Czarny scenariusz stał się faktem. Białek skończył przedwcześnie sezon

Bartosz Białek
Bartosz Białek fot. PressFocus

Bartosza Białka oficjalnie czekać będzie długa przerwa w grze. VfL Wolfsburg w oficjalnym komunikacie potwierdził niepokojące doniesienia. Polski napastnik zerwał więzadło krzyżowe w kolanie. Tym samym przesądzone jest, że w tym sezonie zawodnik na pewno już nie zagra.

Złe wieści

Bartosz Białek w środowe popołudnie znalazł się na świeczniku większości czołowych niemieckich mediów. Bynajmniej nie chodziło o wybitną dyspozycję piłkarza, a poważną kontuzję. Polak w trakcie treningu padł na murawę i nie był w stanie podnieść się z niej samodzielnie.

Niemieccy dziennikarze od samego początku byli negatywnie nastawieni do stanu zdrowia polskiego piłkarza. Ich zdaniem sytuacja była fatalna. Niestety dla Białka czarny scenariusz potwierdził się w rzeczywistości. Piłkarz zerwał więzadło krzyżowe w lewym kolanie. 19-latka czekać będzie jednocześnie operacja, a następnie długo rehabilitacja.

Operacja obowiązkowa

“Bardzo zła wiadomość dotycząca Bartosza Białka i VfL Wolfsburg: sezon zakończył się przedwcześnie dla napastnika z powodu zerwania więzadła krzyżowego w lewym kolanie. 19-latek doznał kontuzji we wtorek rano podczas treningu Zielono-białych, którą zdiagnozowano w trakcie badania w klinice w Wolfsburgu. Polskiego napastnika czeka wkrótce operacja. VfL Wolfsburg życzy Bartoszowi Białkowi wszystkiego najlepszego i szybkiego powrotu do zdrowia” – czytamy w oficjalnym komunikacie Wilków.

Polski zawodnik trafił do Wolfsburga z Zagłębia Lubin. Suma transakcji wyniosła pięć milionów euro. Jak dotąd Białek w koszulce ekipy z Niemiec zaliczył 24 spotkania, zdobywając w nich dwie bramki.

Komentarze