Lech Poznań czeka trudne zadanie. Ten aspekt może przesądzić o awansie
Lech Poznań drugi rok z rzędu powalczy o awans do Ligi Mistrzów. Tym razem mistrz Polski jest rozstawiony w eliminacjach. Ten fakt nie pomógł jednak podczas losowania 2. rundy. Kolejorz trafił na najtrudniejszego możliwego rywala, czyli duński Aarhus.
Adrian Gałuszka, rzecznik klubu w rozmowie z serwisem Meczyki.pl przyznał, że losowanie nie potoczyło się po ich myśli. Choć trafili na trudnego przeciwnika, szans na awans upatruje w meczu rewanżowym, który odbędzie się na stadionie przy ul. Bułgarskiej.
– Z punktu widzenia Lecha jest to losowanie trudne, prawdopodobnie najtrudniejsze w tej fazie. Los nie okazał się łaskawy, ale trzeba podjąć rękawicę i być gotowym na ten dwumecz – powiedział Adrian Gałuszka w rozmowie z Meczykami.
– Mimo niekorzystnego losowania, to dobrym aspektem jest to, że gramy rewanż u siebie. Zobaczymy, w jakim momencie będzie Aarhus i w jakim będzie Lech. Będzie to już po meczu o Superpuchar, a przed pierwszą kolejką ligową. Trzeba będzie być gotowym od praktycznie pierwszego oficjalnego meczu, żeby pobić się o Ligę Mistrzów – dodał rzecznik Lecha Poznań.
Pierwsze spotkanie Lecha Poznań z Aarhus odbędzie się 21 lub 22 lipca w Danii. Rewanż zaplanowano tydzień później, czyli 28 lub 29 lipca. Przegrany spadnie do eliminacji Ligi Europy. Wygrany zagra oczywiście w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie








