REKLAMA
REKLAMA

Przełamanie Newcastle, wygrana Młotów

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  03.11.2018 18:04
Przełamanie Newcastle, wygrana Młotów

Łukasz Fabiański  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Już tylko jeden zespół w tym sezonie Premier League wciąż czeka na premierowe zwycięstwo - dziś przełamało się bowiem Newcastle, które pokonało przed własną publicznością Watford. Trzy punkty na swoje konto dopisały również Leicester, Everton i West Ham United.

Bohaterem Srok został Ayoze Perez, który w 65. minucie zdobył decydującego gola - na siłowy wariant rozegrania rzutu wolnego zdecydował sie Ki, a Hiszpan tylko trącając piłkę pokonał Fostera. Szerszenie najbliższe szczęścia były kwadrans wcześniej, gdy słupek bramki ostemplował Pereyra.

Jednego gola zobaczyli dziś także kibice zgromadzeni na stadionie w stolicy Walii, gdzie Cardiff podejmowało Leicester - decydująca okazała się akcja z 55. minuty, kiedy to po dośrodkowaniu Chilwella, do siatki z dziesięciu metrów trafił Gray.

Piąte zwycięstwo w sezonie odnieśli piłkarze Evertonu, którzy przerwali serię trzech kolejnych zwycięstw Brighton. Przed przerwą obie drużyny zdobyły po jednej bramce - najpierw po świetnej asyście Sigurdssona wynik otworzył Richarlison, a w 33. minucie, po dośrodkowaniu Marcha z lewej flanki, wyrównał Dunk.

Po zmianie stron trafiali już tylko gospodarze - pięć minut po przerwie, płaskim strzałem zza linii pola karnego Ryana pokonał Coleman, a zwycięstwo The Toffees przypieczętował Richarlison, który wykorzystał złe podanie pomiędzy obrońcami Mew.

Najwięcej działo się dziś na Stadionie Olimpijskim w Londynie, gdzie Młoty, z Łukaszem Fabiańskim między słupkami, ograły Burnley 4:2. Przed przerwą mogliśmy obejrzeć dwa gole - najpierw po fatalnym błędzie Tarkowskiego wynik otworzył Arnautović, a w końcówce, po dalekim wykopie Harta, pojedynek jeden na jednego z Fabiańskim wygrał Gudmundsson.

W 68. minucie West Ham wrócił na prowadzenie, kiedy futbolówkę w siatce pomiędzy nogami bramkarza umieścił Anderson. The Clarets wrócili do gry dziesięć minut później, kiedy to po dośrodkowaniu Brady'ego z rzutu rożnego, celny strzał głową oddał Wood.

Końcówka należała już jednak do londyńczyków - sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, gola na 3:2 zdobył Felipe Anderson, po którego uderzeniu futbolówka odbiła się jeszcze od nóg Mee. W doliczonym czasie gry, wynik ustalił Chicharito Hernandez,

Cardiff City - Leicester City 0:1 (0:0)


0:1 Gray 55'

Everton - Brighton & Hove Albion 3:1 (1:1)


1:0 Richarlison 26'
1:1 Dunk 34'
2:1 Coleman 50'
3:1 Richarlison 77'

Newcastle United - Watford 1:0 (0:0)


1:0 Perez 65'

West Ham United - Burnley 4:2 (1:1)


1:0 Arnautović 10'
1:1 Gudmundsson 45'
2:1 Anderson 68'
2:2 Wood 77'
3:2 Anderson 84'
4:2 Chicharito 90+2'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

siwy-zel | 03.11.2018 19:31

Atmosfera na meczu Cardiff v Leicester, niesamowita. Niby fajnie, ze Leicester wygralo, zeby upamietnic to co sie stalo, ale styl w jakim to zrobili byly zalosny. Gra na czas, przewracanie sie przy kazdym kontakcie, a pan Probert ewidentnie im pomagal.

Rob66 | 03.11.2018 21:35

Wspaniałe widowisko w Londynie.Brawo WHU.

SCOUSER1892 | 04.11.2018 05:05

ja oglądałem z tych meczów Newcastle i w końcu sroki wygrane !



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy