REKLAMA
REKLAMA

Gol Boenischa, pewne zwycięstwo Bayeru (video)

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło: fussball.pl  |  20.04.2014 17:32
Piłkarze Bayeru Leverkusen poradzili sobie na wyjeździe z Norymbergą, którą ograli 4:1. W głównej roli wystąpili defensorzy Aptekarzy, którzy zdobyli wszystkie gole – dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Emir Spahić, a po razie Roberto Hilbert i Sebastian Boenisch. Reprezentant Polski bramkę zdobył jeszcze w pierwszej połowie, przy stanie 1:1. Dzięki zwycięstwu Bayer wrócił na czwarte miejsce w tabeli i ma punkt przewagi nad Wolfsburgiem. Norymberga wciąż znajduje się w strefie spadkowej.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

W 7. minucie blisko szczęścia był Josip Drmić, ale dobrze zachował się Bernd Leno, który pewnie zatrzymał uderzenie Szwajcara. Aptekarze wyszli na prowadzenie już dziewięć minut później, kiedy oddali swój pierwszy celny strzał. Dośrodkowanie z rzutu rożnego przedłużył Sebastian Boenisch, a do piłki dopadł niepilnowany Emir Spahic, który pewnym uderzeniem otworzył wynik spotkania. Po tym trafieniu goście cofnęli się jednak, co pozwoliło gospodarzom na odważniejszą grę i szybko to wykorzystali.

W 26. minucie Drmicia przed polem karnym faulował Toprak, a do piłki podszedł Marvin Plattenhardt, który precyzyjnym uderzeniem lewą nogą doprowadził do wyrównania. W ciągu kilku następnych minut okazje do zdobycia bramki mieli Toprak, który trafił w słupek, Gonzalo Castro, Boenisch i Stefan Kiessling, ale żadnemu nie udało się uderzyć na tyle dobrze, aby pokonać Raphaela Schäfera.

Na trzy minuty po rozpoczęciu drugiej części gry potężnym uderzeniem lewą nogą na listę strzelców wpisał się Boenisch, który skorzystał z błędu obrońców rywali i podania Topraka. Swoje okazje w dalszej części meczu mięli m.in. Hanno Balitsch i Heung-Min Son, którym do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele. Decydujące zdanie należało jednak do gości, którzy w końcówce bezbłędnie wykorzystali słabość graczy Norymbergii i dobili ich kolejnymi golami.

Najpierw w 80. minucie rajdem popisał się Son, który urwał się obrońcom i posłał piłkę w pole karne, gdzie czekał już Spahic, który uderzeniem prawą nogą podwyższył na 3:1 i zdobył swoją drugą bramkę w tym sezonie i zarazem drugą w Bundeslidze. Na trzy minuty przed końcem podstawowego czasu gry na listę strzelców wpisał się Roberto Hilbert, który na murawie pojawił się nieco ponad kwadrans wcześniej i przez cały ten czas prezentował się bardzo dobrze. Ponownie udział przy golu miał Son, którego uderzenie dobił 29-letni Niemiec.

W ostatnich minutach nie działo się już nic wartego uwagi i po upływie doliczonych 60 sekund arbiter zakończył mecz. Dzięki trzem zdobytym punktom Bayer wrócił na czwarte miejsce w sezonie, a Norymberga wciąż plasuje się w strefie spadkowej i ma punkt straty do 16. HSV.

1. FC Nürnberg – Bayer 04 Leverkusen 1:4 (1:1)
0:1 Spahic 16’
1:1 Plattenhardt 26’
1:2 Boenisch 48
1:3 Spahic 80’
1:4 Hilbert 87’

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bayer1904 | 20.04.2014 17:35

Zwycięstwo zasłużone i wymiar tego zwycięstwa jak najbardziej sprawiedliwy Norymberga jest tragicznie słaba uzależniona od Drmićia nie zdziwie się jak zajmią 18 miejsce bo terminarz fatalny...  Brawo dla Beonischa mógł w sumie strzelić dwa gole ale  chyba chciał rozerwać siatke w 1 połowie  w przodzie piłka go szuka  szkoda że tak super nie jest w obronie...Ps.Redakcjo może znajdziecie zjd.Boenischa z Bayeru a nie TVP?  Szkoda że Kiessling nic nie strzelił mógłby jeszcze powalczyć z Lewym i Mandżukiciem a tak to już będzie ciężko....

Rysiek | 20.04.2014 19:24

Dobrze, że zmienili trenera bo na Samiego patrzeć nie mogłem. Bayer mnie nie zachwyca, ale wygrał już drugi mecz i oby tak dalej.

Joker | 21.04.2014 01:08

Jedyny pozytyw po tej kolejce dla HSV, ze Brunszwik i właśnie Nurnberga też przegrały...

Warto zauważyc, że wszystkie gole zdobyli obrońcy, hehe:) Rzadka sprawa, zwłaszcza iż tych bramek było aż 5...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy