REKLAMA
REKLAMA

Nikłe szanse na występ Pique

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  05.10.2012 20:30
Bardzo mało prawdopodobnym jest aby na niedzielne Gran Derby wykurował się Gerard Pique (fot). Zawodnik w piątek nie wziął udziału w treningu, ograniczył się do zajęć na siłowni.

Zawodnik pracował w piątek na siłowni. Nikłe są jego szanse na występ w tym spotkaniu. To olbrzymi cios dla katalońskiego klubu po tym jak wypadł ze składu Carles Puyol.

Niemalże na pewno parę defensorów stworzą w tym spotkaniu Javier Mascherano z Alexem Songiem. Raczej Tito Vilanova nie zadecyduje się na wystawienie Marca Bartry, który nie ma doświadczenia w meczach o tak wysoką stawkę jak El Clasico.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

AmadeuszDonaldo | 05.10.2012 21:08

Bartra nie ma doswiadczenia w meczach o wysoka stawke.... hehe
A w jakich ma ??? Przeciez w ogole nie gra, to jest jakis absurd w momencie gdy nie ma Puyola i Pique, ze na srodku gra Song, ktory bardzo slabo radzi sobie jako obronca....

WorldX | 05.10.2012 22:05

@AmadeuszDonaldo
Tak to jest jak się do 1. składu włącza perspektywicznego obrońcę, a potem totalnie się go olewa.

majestic11 | 05.10.2012 22:08

Racja Song pokazał że nie radzi sobie najlepiej w defensywie...

Może dobre ustawienie linii obrony było by takie:
-    Alba Mascherano Busquets Alves
a Song'a  w pomocy w miejsce Busquets'a

a reszta wiadomo :)  Messi ława :D:D

Jednym zdaniem obrona nie wygląda najlepiej i remis byłby dla Barcelony dobrym wynikiem :) ,
choć wiadomo zwycięstwo było by mile widziane.


marian_ | 05.10.2012 22:27

Spokojnie, spokojnie... dopiero początek sezonu. Czas Bartry jeszcze nadejdzie.

Song jest bardziej doświadczonym zawodnikiem niż Bartra. W ostatnich tygodniach gra Barcy była bardzo nerwowa, a Tito nie chciał tracić punktów. Jak uspokoi się sytuacja i wszystko wróci do normy, o czym świadczą ostatnie mecze, przyjdzie czas na ogrywanie młodych: Bartry, Montoy, Muniesy.

Badziej zastanawia mnie sytuacja w kadrze takich graczy jak dos Santos i Fontas, którzy ewidentnie odstają i nie rokują. Również Afellay moim zdaniem bezmyślnie został wypożyczony.

Jeśli nie wróci Pique to bez wątpienia Song z Masche będą stoperami na GD. Bez formy jest również Alves, ale on bardzo dobrze radzi sobie w trudnych spotkaniach i nie zaryzykowałbym wystawienia Adriano zamiast niego.

Wracając do Songa. Silny zawodnik, który bardzo dobrze gra głową i przy stałych fragmentach gry jest bardzo pomocny. To prawda, że jest trochę za wolny i lepiej sprawdza się na pozycji Sergio. Jednak na GD z pewnością przyda się te dodatkowe kilka cm.

Barca i Real grają coraz lepiej, co zwiastuje świetne widowisko :)

AmadeuszDonaldo | 05.10.2012 23:03

Dobra bo widze, ze niektorzy na sile bronia pewnych rzceczy, prawda jest taka, ze Bartra powinien grac wlasnie teraz to jest jego czas, bo nie wiem kiedy ma nadejsc jego czas jesli nie w meczach w ktorych brakuje Puyola czy Pique ? To nie ma znaczenie czy jest poczatek, srodek czy koniec sezonu, wlasnie teraz nadazyla sie okazja zeby go ogrywac. Wystarczy zerknac troche w przednie formacje i tam pojawia sie taki ktos jak Tello ktory jakos dostaje regularnie szanase wystepow, natomiast taki Bartra i Montoya sa notorycznie pomijani, mimo ze w obronie nie ma kim grac i mimo beznadzijenej formy Alvesa.... nie tedy droga, trzeba zachowac pewna rownowage, od czasow Puyola nie wprowadzono do skladu zadnego obroncy ze szkolki.... Puyol tez nie byl siwatowej klasy obronca jak zaczynal, ale dano mu sznase.... teraz jest szansa Bartry, ale ta szansa nie z jego winy mu ucieka....  

AmadeuszDonaldo | 05.10.2012 23:09

Zeby nie bylo niedomowien.... pomijam takich graczy jak F. Navarro, Gabri czy Oleguer.... oni faktycznie troche pograli, chociaz zwlaszca ten ostatni gral na srodku jak Song....

WorldX | 05.10.2012 23:18

A gdy szansa idealna dla Bartry nadeszła (mecz z Granadą, gdzie Puyol i Pique byli kontuzjowani), trener postawił na Songa.

marian_ | 05.10.2012 23:53

Tito chce zdobyć zaufanie kibiców, więc chce ograniczyć ryzyko do minimum. Na pewno bardzo zależy mu na udanym wejściu w sezon. Pomyślcie jakie byłyby nastroje gdyby to Barca była dziś w sytuacji Realu...

Gra Barcy w ostatnich tygodniach pozostawiała wiele do życzenia, jednak pomimo trudności zanotowała rekordowy start. Song jest doświadczonym graczem i na pewno nie pęknie, a wrzucanie młodego na głęboką wodę może powodować różne skutki.

Mecz z Granadą był bardzo trudny i mogło skończyć się różnie... na szczęście na zero z tyłu.

Tello? Gra coraz mniej, bo robiło się gorąco. Na początku sezonu bez formy/kontuzjowani byli napastnicy. Pograł z lepszymi rywalami po ~20 min/mecz. Natomiast stoper powinien grać całe spotkanie, a jak Tito twierdzi: Bartra nie jest gotowy na 90 minut.

Po GD będą mecze gdzie na pewno Tito znajdzie dla niego wiele minut.

sibelkacem | 06.10.2012 01:56

@AmadeuszDonaldo i spółka

Co Wy się z choinki urwaliście? Polityka Barcelony od lat jest taka sama. W kwestii obrony całkowicie świadomie kupują doświadczonych allrounderów, zamiast stawiać na absolwentów obrony z La Masii. Wolą przekonwertować pomocnika na obrońcę, zamiast sięgnąć po młodego. Ostatnim pół-młodym, bo po powrocie z innego klubu, stoperem jest Pique. Kto poza nim i Puyolem pojawiał się na stoperze? Mascherano, Song, Abidal, Busquets, czyli DMowie i lewy obrońca. Zresztą wprowadzanie takiego jednego młodego skończyło się jego półroczną kontuzją (tego, o którym ktoś tutaj pisał, że "odstaje"...).

Dlaczego więc wściekacie się i dziwicie tej polityce?? Podkreślam, że jest ona stosowana z wielkim powodzeniem. Oprócz tiki-taki i Messiego, sukces Barcelony ostatnich lat oparty jest na świetnych wynikach w obronie. Powiecie, że to dlatego, iż cała drużyna pracuje defensywnie, wysokim pressingiem i samym posiadaniem piłki. Ale nie byłoby to możliwe bez obrońców o określonej proweniencji, grających w określony sposób. W Barcelonie jest teraz dla młodych obrońców tak, jak na polskim (i nie tylko) rynku pracy - ważniejsze od dyplomu obrońcy jest doświadczenie w pracy :).

sibelkacem | 06.10.2012 01:58

A co do argumentu Tello - czaisz różnicę między obrońcą, a napastnikiem? Że na skrzydle można testować bez większych konsekwencji? Że jak Tello straci, albo spudłuje, to się nic wielkiego nie stanie? Że jak Bartra straci, poda do przeciwnika, zostanie obkiwany, to za nim jest już tylko Valdes?

Miły16 | 06.10.2012 02:05

sibelkacem

Zdarza się ostatnio , że i Valdesa nie ma hehe

AmadeuszDonaldo | 06.10.2012 08:57

sibelkacem
O czym ty w ogole czlowieku piszesz, pomocnik ktorego probuje sie przekwalifikowac na obronce popelnia wg ciebie mniej bledow od zawodnika ktory jest od wielu lat szkolony na danej pozycji ? Wszyscy widzieli jak w obronie gral Song, bramka Negredo to ewidentny brak umiejetnosci zachowania sie na stoperze....  Druga sprawa to szkolenie w Barcelonie o ktorym trabi sie na prawo i lewo, skoro szkolimy zawodnikow na zapleczu pod styl pierwszej druzyny to jest kolejny argument za tym, ze mlodemu powinno byc latwiej dostosowac sie do gry w pierwszej druzynie niz kolesiowi z Ukrainy np. jezlei czaisz o czy mowie.... Prawda jest taka, ze grnaie pomocinikami na stoperze stosowane jest od czasow Guardioli, wiec jest to sprawa mysle dosc swieza i jesli jestem w stanie zrozumiec gre na stoperze Mascherano, bo jest to zawodnik o naprawde wysokich umiejetonosciach w odbiorze, to kompletnie nie potrafie zrozumiec i uwazam za bledna gre w obronie dwoma pomocinikami, zawlaszcza gdy tym drugim jest Song, ktory ewidentnie nie wie co sie wokol niego dzieje, a teraz wroce do Bartry, od dwoch lat slysze o tym ze jest to bardzo utalentowany obronca a gdy przychodzi mozliwosc wprowadzenie go do skaldu to siedzi bezproduktywnie na lawce, na koniec tylko dodam czaisz roznice miedzy obronca ktory nie dostal sznasy zeby sie pokazac, a pomocnikiem grajacym na jego pozycji i polelniajacym mase bledow ??? Bo jesli nie to mi nie odpisuj.....

AmadeuszDonaldo | 06.10.2012 09:26

marian
Nie chodzilo mi o to zeby Bartre, wystawiac w GD, ale z Granada powinien zagrac, dobry wystep mogl zaowocowac kolejnym przeciwko Sevilli.... Zreszta metoda wrzucania na gleboka wode jest moim zadniem dobra, bo gdzie ma sie czegos nauczyc jak nie w meczach przeciwko najlepszym....

sibelkacem | 06.10.2012 11:53

@Miły16

haha :D

@AmadeuszDonaldo

Nie musisz mi mówić, czy mam Ci odpisywać, czy nie. Nie ja tak twierdzę, jak pytasz o przekwalifikowanych pomocników, tylko boiskowe wydarzenia ostatnich 3 lat tak pokazują. Zobacz sobie, jak mało goli traciła Barcelona, mimo zdarzania się poważnych błędów obrony/obrońców Barcelony. I wiem, że to trwa od Guardioli, sam to zresztą napisałem...

Wymieniasz te argumenty i wymieniasz, ale nie o to mi chodzi, aby się spierać, co jest lepsze, tylko próbuję Ci powiedzieć, że tak po prostu jest od dłuższego czasu, nie od wczoraj i nie przypadkowo, tylko tak ustalił sztab Barcelony 3 lata temu i się tego trzymają i nie ma sensu co mecz pisać, że Ty masz inną wizję, niż Vilanova i że Twoja wizja jest lepsza - zwłaszcza, że ich wizja się jak najbardziej sprawdza. I z tego samego powodu Twój argument o nieogranym obrońcy jest kompletnie nieistotny, zwłaszcza, że ja wcale nie twierdzę, że on jest słaby, czy nie ma talentu, czy coś. A Bartra ma wciąż tylko 21 lat - nie, to nie jest dużo, zwłaszcza na stopera, zwłaszcza na stopera najlepszego klubu na Ziemi (odpowiedzialność).

Co do meczu z Granadą, to raczej Vilanova wolał przyzwyczaić parę Song z Mascherano, dać im się razem ograć przed GD. Metoda wrzucania na głęboką wodę jst zwykle katastrofalna w skutkach, bo zadanie może łatwo przerosnąć młodziaka i ani się przez to nie ogra, ani zespół nie wygra.

marian_ | 06.10.2012 11:59

Pierwsza drużyna Barcy to nie jest szkółka, gdzie będzie testowany każdy uzdolniony młodziak. Tu trafiają gotowe produkty oszlifowane w Barcie B. Jeśli zawodnik nie prezentuje jeszcze odpowiedniej jakości to musi poczekać na swoją szansę. Granica błędu jest cienka.

Ostatnie tygodnie były nerwowe i nie było czasu na robienie eksperymentów. Song był pewniejszym wyborem.

Po GD będą mecze, w których Tito da mu na pewno szansę. Gra Barcy jest coraz lepsza ^^

AmadeuszDonaldo | 06.10.2012 13:52

Nie chce mi sie pisac dlugich odpowiedzi, napisze  w miare krotko :) Puyol zostal zahartowany przez metode "glebokiej wody " wiec niech wszyscy sami ocenia czy warto.... Zapytam sie, czy Barcelona ma miec w przyslosci w obronie zwylkych najemnikow czy zawodnikow pokroju Puyola, Xaviego czy Iniesty....  Co do patentu grania pomocnikami w obronie to odpowiem tak.... Spoko jesli jest to jedn pomocnik taki jak Mascherano, ale granie na sile dwoma pomocnikami  na dluzasz mete nie wprowadzal nawet Guardiola, to byly sporadyczne przypadki, ostatecznosc....  To ze Barcelona osiaga dobre wyniki, nie znaczy ze wszystko dziala tak jak powinno, bo wcale tak nie jest.... Wprowadzanie pomocnikow do obrony to powinna byc ostatecznosc a nie norma, jesli bedzie tak dalej to mysle , ze nie trzeba dlugo czekac az to sie brutalnie odbije na  jakosci gry obronnej.... A takiego Bartre i Montoye mozna juz w takim razie gdzies odddac po co maja zajmowac na lawce miejsce mlodym zawodnikom przednich formacji, powstaje pytanie po co w Barclonie w ogole szkolic obroncow, moze niech zaczynaja od linii pomocy....

marian_ | 06.10.2012 16:38

Song na obronie to nie jest długotrwałe rozwiązanie. Jednak w sytuacji jakiej była Barca w ostatnich tygodniach był najlepszym rozwiązaniem o czym pisałem wyżej.

Ja również czekam Bartrę. Po GD będą mecze, w których Tito z pewnością na niego postawi. Świadczy o tym fakt, nie kupienia nominalnego obrońcy w okienku transferowym.

Puyol debiutował w wieku 21,5. W podobnym jest dziś Marc.

Nie każdy zawodnik ze szkółki się przebije. Ja na oku mam Muniesę, ale pech chciał, że jest na L4 i szybko nie wróci...

Oddać powinni Fontasa i dos Santosa, a także przemyśleć przyszłość Afellay'a. Ponadto za wypożyczaniem młodych zawodników jest jak najbardziej za.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy