Zieliński o informacjach łączących go z gigantem: to plotki

Piotr Zieliński
PressFocus Na zdjęciu: Piotr Zieliński

Piotr Zieliński od kilku okienek regularnie jest łączony z przenosinami do Liverpoolu. “Zielu” zdradził, że obecnie nic nie dzieje się w tej sprawie, a wszelkie pojawiające się informacje są zwykłymi plotkami.

  • Wczoraj Liverpool pokonał Napoli w meczu zamykającym fazę grupową Ligę Mistrzów
  • Piotr Zieliński na boisku zameldował się dopiero w 83. minucie spotkania zmieniając Stanislava Lobotkę
  • “Zielu” po meczu udzielił wywiadu, w którym zabrał głos m.in. na temat plotek łączących go z Liverpoolem

“To plotki. W ostatnim czasie żadne takie informacje do mnie nie doszły”

Liverpool wygrał wynikiem 2:0 z Napoli w pojedynku w ramach 6. kolejki fazy grupowej Champions League. Na listę strzelców wpisali się Mohamed Salah oraz Darwin Nunez. Obie ekipy zagrają w play-offach Ligi Mistrzów. Piotr Zieliński na boisku pojawił się dopiero w 83. minucie i nie zdołał pomóc swojemu zespołowi w osiągnięciu pozytywnego rezultatu.

Reprezentant Polski po meczu udzielił wywiadu “Polsatowi Sport”, w którym wypowiedział się na temat tego spotkania, ostatnich wyników “Azzurrich” oraz plotek od dawna łączących go z “The Reds”. – To plotki. W ostatnim czasie żadne takie informacje do mnie nie doszły. Wiem, że trener Klopp ceni moje umiejętności. Nie będę ukrywał, że miałem styczność z tym szkoleniowcem. Raz zaprosił mnie do Liverpoolu, ale to było dawno temu. Od tamtej pory skupiam się na tym, co jest tu i teraz w Napoli – powiedział Zieliński.

Zobacz również:

Spodziewałem się, że może wejdę trochę wcześniej na boisko. Trener postanowił, że zagram w samej końcówce. Szkoda, że jak wszedłem, to straciliśmy dwie bramki ze stałych fragmentów. Byłem przygotowany na grę od pierwszej minuty, ale mamy tylu zawodników na dobrym poziomie, że trener musi rotować składem – powiedział “Zielu”.

Wyniki i styl gry mówią same za siebie. Dobrze to wygląda. Zostały nam trzy spotkania, a później jest przerwa na mundial. Mam nadzieję, że po tym wszystkim będziemy grali tę samą piłkę, zdobędziemy dużo punktów i zajdziemy daleko w Lidze Mistrzów – zakończył były pomocnik Empoli.

Czytaj więcej: Kolejny reprezentant Polski szlifuje formę do mundialu w ojczyźnie [WIDEO]

Komentarze