Sergio Ramos skłócił szatnię Królewskich

Sergio Ramos
Sergio Ramos Pressfocus

Sergio Ramos z każdym kolejnym dniem oddala się od Realu Madryt. Co więcej, w nocy z wtorku na środę podczas trwania transmisji w radiu Onda Cero, Jose Ramon de la Morena ujawnił szokujące słowa kapitana Królewskich. Według dziennikarza, doświadczony obrońca skłócił zespół i nie ma już wątpliwości, że 35-latek lada dzień

  • Sergio Ramos przestanie być zawodnikiem Los Blancos wraz z końcem czerwca
  • Klub jak i zawodnik nadal nie doszli do porozumienia ws. odnowy kontraktu
  • Jose Ramon de la Morena nie ma cienia wątpliwości, że 35-latek znalazł już nowy klub

Sergio Ramos odejdzie w cieniu skandalu?

Od dłuższego czasu Sergio Ramos nie może dojść do porozumienia z Florentino Perezem. Nowa umowa od kilku miesięcy czeka tylko na podpis kapitana Królewskich, jednak 35-latek w cale nie zamierza zostać na dłużej w Madrycie. Jeszce do niedawna twierdzono w Hiszpanii, że doświadczony obrońca nie jest zainteresowany przedłużeniem kontraktu na rok, a minimum na dwa lata.

Teraz, gdy sezon się skończył, natomiast Ramos wypadł ze składu na Euro 2020, na jaw wychodzą kolejne interesujące informacje. Piłkarz, który od 16-lat jest nieodłącznym elementem Los Blancos, nie zjawił się na sesji zdjęciowej promującej nowe stroje drużyny na przyszły sezon. Z kolei w późnych godzinach nocnych podczas trwania audycji w radiu Onda Cero, Jose Ramon de la Morena dolał jeszcze oliwy do ognia, przekazując rzekome słowa, które wewnątrz szatni miał powiedzieć Sergio Ramos.

Nie bądźcie idiotami i nie obniżajcie pensji. To wszystko tylko po to, żeby mogli kupić Mbappé – zacytował słowa Ramosa, Jose Ramon de la Morena.

Myślę, że finał Ramos-Real Madryt będzie traumatyczny i to już za kilka dni. Ramos nie pożegna się z Florentino przyciszonym głosem i wiele rzeczy wyjdzie na jaw. W klubie nadal szukają rozwiązań, ale ja już tego nie widzę – zakończył dziennikarz.

Potencjalne kierunki Hiszpana

Kiedy Real Madryt zakontraktował Davida Alabę, w tym samym momencie przedstawiciele Ramosa rozpoczęli zaawansowane negocjacje z Paris Sait-Germain. Roszczenia 35-latka względem paryżan są bardzo wysokie. Na razie nie mamy pewnych informacji na jakim etapie są obie strony, jednak do gry o podpis doświadczonego obrońcy wkroczył również Manchester City.

Trzeba przyznać, że w związku Realu Madryt z Sergio Ramosem kipi hipokryzją. Niecałe cztery lata temu, kapitan Królewskich w jednym z wywiadów oznajmił, że może grać w swoim ukochanym klubie nawet za darmo.

Rzeczywistość zweryfikowała te słowa w brutalny sposób, z kolei sam zawodnik nie zamierza akceptować obniżki pensji i nie pójdzie w ślady Luki Modricia oraz Lucasa Vazqueza, którzy odnowili swoje kontrakty, przy okazji godząc się na cięcia finansowe.

Przeczytaj również: Ramos nie zjawił się na planie zdjęciowym Królewskich

Komentarze