Erling Haaland i Ousmane Dembele wkrótce mogą zmienić barwy klubowe. Karl-Heinz Rummenigge zdradził, że żaden z nich nie trafi do Bayernu.
- Z przenosinami do Bayernu łączonych jest wielu piłkarzy
- Według mediów do Monachium mógłby między innymi Erling Haaland
- Karl-Heinz Rummenigge ma jasne stanowisko na temat przenosin Norwega do mistrza Niemiec
Bayern nie stanie do walki o dwie gwiazdy
Kibice Bayernu przyzwyczaili się do tego, że ich klub nie szasta pieniędzmi w negocjacjach z piłkarzami i klubami. Najdroższy zakup monachijczyków to Lucas Hernandez, który kosztował 80 milionów euro. Nie było to jednak najlepsze wzmocnienie w historii.
Niedawno Mino Raiola, który odpowiada za karierę Erlinga Haalanda, wymienił Bayern w kontekście klubów mogących sprowadzić Norwega. Wiązałoby się to z łącznym wydatkiem znacznie przekraczającym 100 milionów euro. Mistrz Niemiec nie zamierza decydować się na taki ruch, o czym przekonuje jego były prezes.
– Bayern nie będzie próbował pozyskać Haalanda. Nie tylko ze względów finansowych, ale także z powodu szacunku i uznania dla Roberta Lewandowskiego. To najlepsza “dziewiątka” na świecie – powiedział Karl-Heinz Rummenigge. Przyznał on także, że do Monachium nie trafi również Ousmane Dembele. Francuz prawdopodobnie nie przedłuży wygasającej w czerwcu umowy z Barceloną.
– Jeśli Dembele będzie dostępny z wolnego transferu, to podpisanie z nim kontraktu będzie się wiązać z wydaniem dużych pieniędzy. Myślę, że Bayern z powodów finansowych rozważy to dwa razy – wytłumaczył Karl-Heinz Rummenigge.
Czytaj także: Kimmich podjął ważną decyzję w kwestii szczepienia przeciwko COVID-19
Komentarze