Trwa licytacja o gwiazdkę Barcelony

Ilaix Moriba (z lewej)
Ilaix Moriba (z lewej) PressFocus

Ilaix Moriba jeszcze w tym okienku zmieni klub. Pomocnik uznawany jest za perłę akademii Barcelony, ale nie chce zaakceptować oferty adekwatnej do sytuacji finansowej Dumy Katalonii. O podpis 18-latka walczą RB Lipsk, Tottenham i Chelsea. Na prowadzenie wydają się wysuwać Spurs, którzy są chętni do spełnienia warunków Moriby oraz Barcelony.

  • Barcelona oczekuje za Ilaixa Moribę piętnaście milionów euro, a sam zawodnik liczy na znaczną podwyżkę
  • Moribie podoba się projekt RB Lipsk, jednak Byki nie zamierzają płacić za gracza piętnaście milionów
  • Najbliżej pogodzenia wymagań Barcelony i zawodnika jest Tottenham, jednak problemem jest brak kwalifikacji klubu do Ligi Mistrzów

Przyszłość Moriby nieznana

Trwa zamieszanie wokół przyszłości Ilaixa Moriby. 18-latek uznawany jest za perłę La Masii, akademii Barcelony, a trener Ronald Koeman w zeszłym sezonie pokazał mu zaufanie. Piłkarzowi już wcześniej dawano warunki lepsze niż zakładane w polityce klubu, by przekonać go do pozostania. Za rok kończy się jego umowa, a propozycja Dumy Katalonii wydaje mu się niewystarczająca. Według doniesień pomocnik chce zarabiać około osiem milionów euro rocznie, a propozycja klubu była znacznie niższa.

Joan Laporta nie zamierza ugiąć się przed wychowankiem. Gracz został wykluczony z przedsezonowych tournee zarówno pierwszej, jak i drugiej drużyny, a jeżeli nie podpisze nowego kontraktu i nie zaakceptuje żadnej satysfakcjonującej klub oferty, spędzi najbliższy rok na trybunach.

Moriba zdaje sobie sprawę, że dwanaście miesięcy bez gry będzie nie bez znaczenia w kontekście warunków, jakich może wymagać od następnego klubu, więc jego agenci negocjują, by do przenosin doszło już teraz.

Trzy kluby w grze

W grze biorą udział trzy kluby. RB Lipsk, Tottenham i Chelsea. Byki to wymarzony kierunek dla samego gracza. Są skłonne zaproponować mu wysoki kontrakt, ale za to nie zamierzają płacić Barcelonie piętnastu milionów ani spełniać wygórowanych wymagań agentów gracza. Tottenham wydaje się być najbliższy domknięcia transakcji. Spurs zrobili dla Moriby miejsce w składzie, oddając Moussę Sissoko do Watfordu. Koguty są też gotowe zapłacić Barcelonie wymaganą kwotę i spełnić wymagania finansowe zawodnika. Chelsea, póki co, przygląda się negocjacjom i jest gotowa przejąć sprawę w końcówce. Media podkreślają jednak, że The Blues są najdalej od zawarcia umowy z perełką La Masii.

Według najnowszych doniesień Barcelona poinformowała Moribę, że zaakceptuje ofertę Tottenhamu. Teraz gracz musi zadecydować, czy przenieść się do Premier League teraz, czy poczekać rok, by wzmocnić RB Lipsk jako wolny zawodnik.

Zobacz również: Juventus zastąpi Ronaldo zawodnikiem Realu Madryt?

Komentarze