Media: Czterej piłkarze zaoferowani FC Barcelonie

Diogo Dalot
Pressfocus Na zdjęciu: Diogo Dalot

Zakup nowego prawego obrońcy i defensywnego pomocnika to dwa priorytety FC Barcelony na najbliższy czas. Zdaniem hiszpańskich mediów aż czterech zawodników na te pozycje zostało zaoferowanych Dumie Katalonii.

  • W najbliższym czasie FC Barcelona planuje wzmocnić kilka pozycji
  • Priorytetem jest sprowadzenie defensywnego pomocnika i prawego obrońcy
  • Klubowi zaoferowanych zostało aż czterech zawodników: Jorginho, Kante, Dalot i Moukoko

Mocni kandydaci do zasilenia szeregów FC Barcelony

Wobec słabego występu Hectora Bellerina przeciwko Bayernowi Monachium, sztab szkoleniowy FC Barcelony podjął decyzję, iż drużynie potrzebny jest nowy prawy obrońca. Klub nie wiąże przyszłości z Hiszpanem, który najlepsze lata kariery ma już zdecydowanie za sobą. Podobnie z resztą jak Sergio Busquets, którego następcę Blaugrana stara się znaleźć od dłuższego czasu. 

Dziennikarze Mundo Deportivo przekazali, że Barca ma już wytypowanych kilku kandydatów na te pozycje. Wszystkim im kończą się  kontrakty, dlatego latem byliby prawdopodobnie do wzięcia za darmo. W tej grupie znajdują się: Jorginho, N’Golo Kante, Diogo Dalot i Youssoufa Moukoko. Ostatni z nich jest co prawda środkowym napastnikiem, jednak klub rozważa również sprowadzenie dodatkowego zawodnika do formacji ataku. Według żurnalistów, wszyscy wymienienie piłkarze zostali zaoferowani FC Barcelonie przez swoich agentów. 

Zarząd Barcy jest żywo zainteresowany prawym obrońcą Manchesteru United, o którego pytało już wielu europejskich gigantów. Umowa Portugalczyka wygasa wraz z końcem sezonu, a on sam nie podjął jeszcze decyzji o jej ewentualnym przedłużeniu. Jako że w czerwu wygasną kontrakty Bellerina i Sergiego Roberto, których klub nie planuje przedłużać, 23-latek mógłby trafić na Camp Nou. 

Moukoko natomiast stanowi ciekawą opcję do wzmocnienia ataku. Niedługo z klubem pożegna się prawdopodobnie Memphis Depay, a Blaugrana mogłaby sięgnąć po 17-letniego snajpera Borussii Dortmund, by ten mógł ogrywać się pod okiem Roberta Lewandowskiego.

U nas również: Pomocnik nie opuści Barcelony. Plotki zdementowane

Komentarze