Barcelona marzy o graczu Man City. Transfer nierealny

Bernardo Silva
PressFocus Na zdjęciu: Bernardo Silva

Według hiszpańskiej gazety Marca Bernardo Silva jest wielkim marzeniem władz Barcelony, która chciałaby ściągnąć Portugalczyka na Camp Nou. Transfer z oczywistych względów jest jednak niemożliwy do zrealizowania. Manchester City wycenił swojego zawodnika na sto milionów euro.

  • Bernardo Silva znalazł się na liście życzeń Barcelony
  • Hiszpańska Marca uważa jednak, że taki transfer jest nierealny
  • Manchester City oczekuje za swojego zawodnika sto milionów euro

Barcelona nie ma szans na pozyskanie Bernardo Silvy

Bernardo Silva był jednym z tematów rozmów pomiędzy Barceloną a słynnym agentem piłkarskim Jorge Mendesem. Duma Katalonii wyraziła swoje zainteresowanie gwiazdą Manchesteru City. Ale jego ewentualne przybycie na Camp Nou jest w tej chwili tylko marzeniem, ponieważ Barcelona nie ma pieniędzy na żadne transfery.

Transakcja wydaje się niemożliwa do zrealizowania od samego początku, ponieważ Portugalczyk jest graczem, którego bardzo lubi Pep Guardiola. – Jeśli będą go chcieli to muszą przygotować się na trudne negocjacje – przyznał niedawno hiszpański menedżer Obywateli. Także ekipa z Manchesteru nie jest zainteresowana sprzedażą swojej gwiazdy.

Ponadto cena wywoławcza za Bernardo Silvę to zdaniem hiszpańskiej prasy sto milionów euro. Trudno w ogóle zastanawiać się nad taką kwotą w kontekście Barcelony mając na uwadze niedawną ofertę za Roberta Lewandowskiego i problemy z zaproponowaniem wyższej kwoty, który skłoniłaby Bayern Monachium do sprzedaży polskiego napastnika.

Barcelona musiałaby przede wszystkim sprzedać jakiś piłkarzy. Manchester United uporczywie stara się pozyskać Frenkie de Jonga. Barcelona mogłaby zarobić około 80 milionów euro na sprzedaży Holendra. Jednak jak podaje Marca, nie jest powiedziane, że taka kwota wystarczyłaby na sprowadzenie Bernardo Silvy.

Zobacz również: Gattuso wrócił do trenerki. Czas na odrodzenie Valencii

Komentarze