Bayern podejmuje duże ryzyko. Kupuje nowego Mbappe?

Piłkarze Bayernu
Obserwuj nas w
Pressfocus Na zdjęciu: Piłkarze Bayernu

Bayern niedługo sprowadzi napastnika. Do Monachium przeniesie się Mathys Tel, który potwierdził swoje odejście ze Stade Rennais.

  • Mathys Tel to bardzo duży talent w Ligue 1
  • Francuz wyrusza za granicę
  • 17-latek wzmocni Bayern za sporą kwotę

W Monachium zaszaleli na rynku

Od dłuższego czasu wiadomo było, że Bayern wyda tego lata sporo pieniędzy w przypadku sprzedaży Roberta Lewandowskiego. Polak opuścił Monachium, a mistrz Niemiec od tego czasu finalizuje już drugą transakcję. Wcześniej do drużyny Juliana Nagelsmanna dołączył między innymi Sadio Mane. Kolejny piłkarz, który ma pomóc w strzelaniu goli to Mathys Tel. Francuz ogłosił już swoje odejście ze Stade Rennais.

Piszę do was dzisiaj wieczorem, ponieważ chcę ogłosić moje odejście ze Stade Rennais. To była wielka duma i prawdziwy zaszczyt móc nosić i reprezentować te barwy odkąd skończyłem 12 lat. Chciałabym okazać wielki szacunek i bardzo podziękować Stade Rennais, w którym nauczyłem się tak wiele i dzięki niemu tak rozwinęłam się we wszystkich aspektach. Zawsze będę okazywał za to wielką wdzięczność – czytamy w poście 17-latka.

Chciałbym podziękować wszystkim za wspólnie spędzone chwile, kadrze, trenerom, zawodnikom, wszystkim moim kolegom z drużyny i rodzinie Pinault, która umożliwiła resztę… Dziękuję też kibicom Rouge et Noir i szczerze życzę wszystkiego najlepszego – przekazał za pośrednictwem Instagrama Tel.

Francuz to niezwykle uzdolniony 17-letni napastnik, którego talent porównuje się do Kyliana Mbappe. Tel rozegrał jednak dotychczas w seniorskim futbolu tylko 79 minut, więc Bayern kupuje potencjał, a nie gotowego gracza. Ten transfer będzie kosztował mistrza Niemiec 20 milionów euro podstawy plus 8,5 w bonusach. 17-latek niedługo powinien udać się do Bayernu na testy medyczne, a później podpisać kontrakt do 30 czerwca 2027 roku.

Czytaj także: Premier League (początkowo) koszmarem dla piłkarzy z Bundesligi? “To nie ryzyko, a wyzwanie”

Komentarze