Pogba stanął w obronie Ibrahimovicia. “Rasista? Dobre sobie”

Paul Pogba
Paul Pogba fot. Grzegorz Wajda

Paul Pogba na łamach jednego z portali społecznościowych stanął w obronie Zlatana Ibrahimovicia. Szwed po wtorkowych derbach Mediolanu zaczął być oskarżany o to, że zaatakował na tle rasistowskim Romelu Lukaku. Francuz dał natomiast do zrozumienia, że 39-latek to ostatnia osoba na świecie, którą podejrzewałby o rasizm.

Zlatan Ibrahimović po zakończeniu pierwszej połowy starł się słownie z belgijskim napastnikiem Interu. Były reprezentant Szwecji w swoim stylu sprowokował rywala do tego stopnia, że ten niemalże oszalał ze złości. Głos w tej sprawie zabrał natomiast pomocnik Manchesteru United.

“Zlatan rasistą? Za bardzo mnie lubi, więc jest ostatnią osobą, którą mógłbym nazwać rasistą. Nie żartujmy nawet tak” – napisał Pogba na łamach Twittera.

Godne uwagi jest to, że Ibra już także zdążył zabrać głos w sprawie, odcinając się w zdecydowanym tonie od tego, że wypowiedziane przez niego słowa w kierunku Romelu Lukaku, nie miały podłoża rasistowskiego. Treść słów wypowiedziana do Belga dotyczyła czasu jego pobytu w Evertonie, tuż przed przeprowadzką zawodnika do Manchesteru United. Lukaku miał się powoływać na wizję voodoo, która miała w nim odrzucić chęć przedłużenia kontraktu z klubem z Goodison Park.

Co prawda reprezentant Belgi niejednokrotnie dementował te plotki, ale łatka do piłkarza została przyklejona. Najwyraźniej w publikacjach prasowych Ibra musiał o tym przeczytać i się do tego odwołał.

Przypomnijmy, że Nerazzurri ostatecznie pokonali AC Milan w 1/4 finału Coppa Italia. W kolejnej rundzie rozgrywek Inter zmierzy się ze zwycięzcą potyczki Juventus FC – SPAL Ferrara.

Komentarze