Massimiliano Allegri
Massimiliano Allegri fot. Grzegorz Wajda

Allegri: Musimy spoglądać w przyszłość

W sobotni wieczór piłkarze Juventusu FC staną przed szansą sięgnięcie po ósme z rzędu scudetto, mierząc swoje z ACF Fiorentiną. Przed tym starciem z dziennikarzami spotkał się Massimiliano Allegri, który przekonywał, że przyszłość Cristiano Ronaldo związana jest z klubem z Turynu. Ostatnio pojawiły się głosy, że Portugalczyk może wrócić do Realu Madryt.

Czytaj dalej…

Stara Dama do swojej potyczki z Violą przystąpi, chcąc zrehabilitować się za porażkę z AFC Ajaxem w środku tygodnia, co poskutkowały tym, że ekipa z Serie A pożegnała się z Ligą Mistrzów na etapie 1/4 finału rozgrywek.

– Jutro mammy na szczęście możliwość postawienia kropki nad “i” w walce o mistrzostwo Włoch i taki jest nasz cel – mówił opiekun turyńczyków cytowany przez Football Italia.

– Musimy spoglądać w przyszłość, a nie myśleć o tym, co już z nami. Nie możemy cały czas mówić o rozczarowaniu. Musimy się pozbyć tego typu przeświadczenia – zaznaczył Allegri.

– Gdy wygramy mistrzostwo Włoch, będziemy myśleć o przyszłości, bez zbędnych emocji – dodał opiekun Juve.

– Chcemy zapewnić sobie tytuł, a później cieszyć się z tego sukcesu, taki jest nasz cel. To będzie duże osiągnięcie, biorąc pod uwagę z iloma kontuzjami zmagaliśmy się w trakcie całej kampanii – kontynuował Allegri.

– Ogólnie sezon zaliczam do udanych, chociaż zrealizowaliśmy 50 procent zakładanych celów – mówił włoski trener.

Media ostatnio zaczęły spekulować, że Cristiano Ronaldo bierze poważnie pod uwagę rozstanie z Juventusem, na co wpływ ma mieć brak sukcesu w Lidze Mistrzów. Szkoleniowiec Bianconerich zabrał głos w tej kwestii.

– Ronaldo ma świetny sezon i mogę zapewnić, że zagra jutro. Cristiano to wartość dodana Juve, chociaż nie oznacza to, że z tym zawodnikiem możemy na 100 procent wygrać Ligę Mistrzów, bo to tak nie działa –  podkreślił Allegri.

– Jestem jednak pewny tego, że jego przyszłość związana jest z naszym klubem. On też czuje rozczarowanie po odpadnięciu z Champions League i chce się zrehabilitować – skwitował Allegri.


Komentarze