Conte zmienił zdanie w sprawie Eriksena?

Chrisrian Eriksen
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Chrisrian Eriksen

Inter Mediolan dzisiaj zmierzy się z ACF Fiorentiną w meczu o awans do 1/4 finału Pucharu Włoch. W boju tym okazję do gry ma otrzymać Christian Eriksen. Duńczyk ma zagrać na pozycji rozgrywającego, co może dziwić. Jeszcze kilka miesięcy temu szkoleniowiec Nerazzurrich przekonywał, że były zawodnik Tottenhamu Hotspur nie nadaje się do gry w tej roli.

Inter Mediolan ma dobre wspomnienia po ostatnim meczu z Violą z września minionego roku. Wówczas w ostatnich fragmentach rywalizacji zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Jednocześnie wicemistrzowie Serie A wygrali spotkanie 4:3. Tymczasem w dzisiejszej potyczce dużo może zależeć od postawy reprezentanta Danii.

– Mieliśmy czas, aby pracować z Eriksenem na poziomie taktycznym na pozycji rozgrywającego, którą obecnie zajmuje Marcelo Brozovic. Mam duże oczekiwania od niego na tej pozycji – mówił Antonio Conte cytowany przez Football Italia.

Wygląda zatem na to, że szkoleniowiec Czarno-niebieskich zmienił zdanie na temat 27-latka. Duński zawodnik jeszcze w listopadzie minionego roku zdaniem Conte nie miał odpowiednich umiejętności do gry na pozycji rozgrywającego. – To pozycja, która nie byłaby dobra dla zawodnika. Christian ma konkretne możliwości. Gdyby był ustawiony przed obrońcami, pozbawiłbym go największych atutów – przekonywał przed spotkaniem z Torino trener Interu.

Eriksen zaliczył 13 meczów w trakcie trwającego sezonu w koszulce Nerazzurrich. Z czego pięć rozegrał w wyjściowym składzie. W powszechnej opinii duński pomocnik ma w trakcie trwającego okienka transferowego zmienić przynależność klubową. Niewykluczone, że ustawienie zawodnika w nowej roli na boisku ma przyczynić się do tego, że pojawią się chętni, którzy będą chcieli go pozyskać.

Eriksen trafił do teamu z miasta mody w styczniu minionego roku. W powszechnej opinii zawodnik nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei. Wszystko wskazuje zatem na, że niebawem zmieni barwy klubowe.

Komentarze