Simeone chwali Flicka i ostrzega przed siłą ofensywy
Atletico Madryt stanie przed szansą na kolejny finał Pucharu Króla. Diego Simeone nie ukrywa, że wiara w drużynę to fundament jego pracy. Argentyńczyk jasno zaznaczył, że przekonanie o sile zespołu nie dotyczy tylko jednego spotkania. – Zawsze mam wiarę, nie tylko jutro – powiedział trener przed starciem z Barceloną.
Szkoleniowiec podkreślił, że mentalność jest cechą, którą udało się zaszczepić w klubie i wśród kibiców. – Wierzę we wszystko, co robię i co tworzę. To cecha, którą potrafiliśmy przekazać. To trzeci półfinał, który zagramy. Nie ma innej drogi, by dotrzeć do finału – dodał.
Simeone nie zamierza analizować braków kadrowych rywala. To go nie interesuje. Barcelona przystąpi do meczu bez Marcusa Rashforda, Pedriego i Raphinhi. Mimo to trener Atletico skupia się wyłącznie na swoim zespole. – Nie myślę o nich. Muszę skoncentrować się na tym, co my zrobimy – podkreślił.
Argentyńczyk znalazł też chwilę, by docenić Hansiego Flicka. Zwrócił uwagę na odwagę taktyczną Niemca. – Cenię Flicka za utrzymywanie duszącego pressingu, wysoką linię obrony i przekonanie piłkarzy do gry z tak dużym ryzykiem – ocenił. Simeone ostrzegł również przed ofensywną siłą Blaugrany. – Jeśli pozwolisz im na szybkie przejścia, są groźni. W grze kombinacyjnej też są groźni. Nie możesz im ciągle odbierać piłki, bo mocno pressują na twojej połowie. Musimy znaleźć swoją drogę i rozegrać mecz tak, jak chcemy – zakończył.
Zobacz również: Inter ma problem. Juventus ruszył po jego priorytet transferowy









