W Premier League gra toczy się nie tylko o tytuł, ale również o pieniądze

Piłkarze West Hamu i Norwich
PressFocus Na zdjęciu: Piłkarze West Hamu i Norwich

Rywalizacja w Premier League w obecnym sezonie jest już na finiszu. Do końca rozgrywek pozostały tylko dwie kolejki, które wyłonią między innymi mistrza Anglii, o miano którego rywalizują Manchester City i Liverpool. Przynajmniej dziewięć klubów Premier League nie ma już o co grać, ale tylko z piłkarskiego punktu widzenia. Innego zdania zapewne są osoby zarządzające nimi i klubowi księgowi.

  • W ostatnich dwóch kolejkach obecnego sezonu kluby ze środka ligowej tabeli będą walczyć o zakończenie rywalizacji na jak najwyższym miejscu
  • Każda miejsce wyżej w ligowej tabeli gwarantuje klubów 2,2 miliona funtów
  • Brentford w końcówce sezonu walczy o dodatkowe 13 milionów funtów na koncie

Księgowi grają do końca

Teoretycznie w ostatnich dwóch kolejkach o “pietruszkę” zagrają Norwich City i Watford, które już wcześniej straciły szanse na utrzymanie w Premier League, a także siedem drużyn ze środka ligowej tabeli, którym nie grozi zarówno spadek, jak i zajęcie miejsca premiowanego występami w europejskich pucharach. O ile z punktu widzenia sportowego pozycja, którą zajmą w ligowej tabeli nie będzie miała większego znaczenia, to z punktu widzenia finansowe owszem.

Każde miejsce w Premier League jest warte w obecnym sezonie 2,2 miliona funtów. Oznacza to, że zdobywcy tytułu otrzymają około 40 milionów funtów, podczas gdy drużyna, która zakończy rywalizację na ostatnim miejscu w tabeli tylko nieco ponad 2 miliony funtów. I właśnie o te pieniądze będzie toczyła się gra w ostatnich dwóch kolejkach między drużynami ze środka ligowej tabeli.

The Athletic zwraca w tym miejscu uwagę na plasujący się obecnie na 13. miejscu w tabeli Brentford, który zapewnił sobie już utrzymanie w lidze, a wygranie dwóch ostatnich meczów może pozwolić mu zakończyć sezon nawet na ósmym miejscu. Z kolei porażka może oznaczać osunięcie się na 14. lokatę. Różnica między tymi dwoma miejscami to około 13 milionów funtów.

– Te 2 miliony funtów za miejsce może nie brzmi zbyt mocno, ale jest to zachęta, aby poprawić pozycję w ligowej tabeli. Dla klubów ze środkowej i dolnej części tabeli może to być znacząca różnica. Jeśli uda ci się awansować o trzy lub cztery miejsca, możesz zarobić dodatkowe 8-10 milionów funtów, a to już spora kwota – wyjaśnia cytowany przez The Athletic dr Dan Plumley, ekspert ds. finansów sportowych i wykładowca na Sheffield Hallam University.

Pieniądze za miejsce w ligowej tabeli nie są oczywiście jedynymi, na które mogą liczyć kluby występujące w Premier League. Wszystkie 20 klubów mogą również liczyć na taki sam udział w środkach pochodzących z krajowych i międzynarodowych praw telewizyjnych, a także równy udział w centralnych dochodach komercyjnych. W poprzednim sezonie z tego tytułu każdy klub otrzymał 84 miliony funtów. Dodatkowo na konta klubów wpływają również środki związane z liczbą transmisji z udziałem danego klubu. 

Zobacz także: Sprzeczne doniesienia w sprawie przyszłości Pogby

Komentarze