Anglicy kusili Gaviego ogromnymi pieniędzmi

Gavi
Gavi PressFocus

Jeden z angielskich klubów miał w ostatnim czasie kusić odkrycie obecnego sezonu w hiszpańskiej piłce – Gaviego. Utalentowany pomocnik Barcelony otrzymał lukratywną ofertę, ale nie zdecydował się na jej przyjęcie.

  • Gavi jest jednym z odkryć sezonu 2021/22 na europejskich boiskach
  • Utalentowany pomocnik regularnie występuje w pierwszej drużynie Barcelony i zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii
  • Poważnie zainteresowany pozyskaniem 17-letniego Hiszpana był jeden z angielskich klubów, który miał oferować mu bardzo wysokie zarobki

Gavi odrzucił ofertę z Anglii

Gavi jest wychowankiem akademii piłkarskiej La Masia, ale do tego sezonu nie był szerzej znany piłkarskim kibicom. Jego kariera rozwija się jednak błyskawicznie. Najpierw otrzymał szansę występów w pierwszej drużynie Barcelony od Ronalda Koemana, a w środę zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Hiszpanii.

Ofensywny pomocnik od dawna jest jednak obserwowany przez przedstawicieli innych klubów. Według Cadena SER 17-letni piłkarz miał być niedawno kuszony lukratywną ofertą ze strony jednego z angielskich klubów. Ten miał oferować Gaviemu wynagrodzenie w wysokości pięciu milionów euro, wypłacane podczas przy trzy lata.

Zawodnik nie zdecydował się jednak przyjęcie lukratywnej oferty. Jego zdaniem najlepszym dla niego miejscem do dalszego rozwoju jest Barcelona. Władze katalońskiego klubu również zdają sobie sprawę, że mają w swojej drużynie wielki talent, dlatego też są gotowi na ewentualne podpisanie z nim nowego kontraktu. Według hiszpańskich mediów Barcelona kontaktowała się już w tej sprawie z reprezentującym interesy młodego piłkarza – Ivanem de la Peną.

W obecnym sezonie Gavi rozegrał siedem spotkań w pierwszej drużynie Barcelony, w tym zaliczył dwa występy w Lidze Mistrzów. W środę rozegrał również pierwszy mecz w seniorskiej reprezentacji Hiszpanii, występując w półfinałowym meczu Ligi Narodów w Włochami.

Zobacz także: LN: Historyczna seria Włochów przerwana! Hiszpanie zagrają w finale

Komentarze