Sensacja na koniec kolejki. Perfekcyjny Bednarek i mistrz na łopatkach

Jurgen Klopp
Obserwuj nas w
Pressfocus Na zdjęciu: Jurgen Klopp

Rywalizacja Southampton z Liverpoolem zakończyła 17. kolejkę Premier League. Tym razem eksperymentalna defensywa Kloppa zawiodła już na samym początku spotkania. Nieoczekiwanie zaraz po pierwszym gwizdku sędziego Święci objęli prowadzenie. Na Saint Mary’s Stadium najbardziej brakowało celnych strzałów. Z kolei obie ekipy miały swoje wzloty i upadki. Ostatecznie gospodarze utrzymali korzystny rezultat do końca i pokonali Liverpool 1:0 (1:0).

Thiago Alcantara nie będzie dobrze wspominał powrotu na boisko. Reprezentant Hiszpanii po zażegnaniu kontuzji wrócił do gry, ale już po kilku minutach został ukarany żółtą kartką za ostry faul w środku pola. Decyzja 29-latka kilka chwil później kosztowała The Reds utratę gola. Do stałego fragmentu podszedł Ward-Prowse, który swoim podaniem uruchomił Dannego Ingsa, a napastnik Southampton przytomnie uciekł od krycia i lobem z ostrego kąta pokonał Alissona.

W dalszej części pierwszej połowy byliśmy świadkami wyrównanej walki. Co prawda Liverpool częściej utrzymywał się przy piłce. Piłkarze gości nie potrafili zamienić tego na gole. Tymczasem Święci wyglądali na lepiej zorganizowanych. Od momentu wyjścia na prowadzenie szukali kolejnych szans wyłącznie w kontratakach, głęboko broniąc dostępu do własnej bramki nie zostawiali zbyt wiele wolnego miejsca rywalom. W obronie świetnie spisywał się Bednarek. Polak zanotował trzy przechwyty, cztery wygrane pojedynki powietrzne, aż osiem razy wybijał piłkę oraz w całym spotkaniu podawał ze znakomitą skutecznością.

Po przerwie gra toczyła się do jednej bramki. Liverpool za wszelką cenę chciał doprowadzić do remisu, ale z każdą upływającą minutą opadał z sił. Natomiast Święci przez większość drugiej połowy nie podjęli rękawicy. Skupieni na obronie wyniku, dość rzadko zapędzali się pod pole karne rywala. Goście w pewnym momencie wyglądali na zdezorientowanych. Kolejne akcje nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, a na twarzy Kloppa widać było rosnącą frustrację.

Southampton zagrał znakomite zawody w defensywie. Swoją cegiełkę do cennego triumfu dołożył Jan Bednarek, który był jedną z najjaśniejszych postaci tego meczu. Nie jest tajemnicą, że reprezentant Polski jest czołowym obrońcą Świętych i stał się coraz bardziej rozpoznawalny wśród kibiców Premier League. Zawodnicy Hasenhuttla pokonali Liverpool 1:0, z czego cieszą się nie tylko oni, ale także spore grupy fanów w Londynie i Manchesterze, których drużyny ścigają The Reds w walce o tytuł.

Najbliższe spotkania Liverpoolu

Gracze Kloppa nie będą mieli zbyt długiego odpoczynku po porażce z ekipą Bednarka. Już 8 stycznia zagrają w trzeciej rundzie FA Cup z Aston Villą. W kolejnym meczu Premier League czeka ich natomiast bardzo trudne starcie z Manchesterem United. Poniżej przedstawiamy kursy bukmacherskie na te spotkania.

Komentarze

Comments 89 comments

Dzisiaj to już jakieś apogeum drukowania.
1 – faul przy wolnym po którym padła bramka to jakaś parodia. Thiago łapie kolesia lekko za brzuch a ten wyrzuca obie nogi w powietrze jakby ktoś mu wślizgiem wjechał. Tam powinna być żółta za aktorzenie.
2 – Salah z balahą na szyi dobre kilka sekund i nawet faulu nie było. Porównując tą sytuację z tą poprzednia to jakiś cyrk.
3 – Liverpool okradziony z rzutu rożnego.
4 – Liverpool jest na spalonym widmo przy dobrze zapowiadającej się akcji gdy Salah przy piłce.
5 – obrońca Soton fauluje swojego bramkarza i jest faul dla gospodarzy XD

No i tak minęła pierwsza połowa i można mówić że się czepiam ale druga pokazała dobitnie ze to był od początku do końca drukowany mecz. Lecimy dalej
6 – Ewidentna Ręka w polu karnym Soton. Ręka zgięta w lokciu ewidentnie powiększająca obrys ciała blokujaca strzał.
7 – Mane ewidentnie faulowany na lini pola karnego. Sedzia nawet nie dal wolnego bo się bal ze Var zmieni na karnego.
8 – Walcott wjeżdża w Milnera prosta noga i nawet faulu nie ma.

To tyle co pamiętam na szybko.

Po tym meczu przelała się moja czara goryczy do sędziowania. Już podjełem decyzję ze odłączam Canal + bo nie chce płacić za oglądanie oszustw na moim ukochanym klubie.
Dla was będzie to może dobra informacja bo przestanę się tutaj wypowiadać. Mam po prostu dosyć tego gówna.
Dziekuje wam wszystkim za liczne dyskusje i póki co żegnam. Życzę waszym klubom powodzenia !

Liverpool oddał 1 strzal na bramkę i tutaj należy szukać przyczyn porażki. Karny się nie należał, sędziowie gwizdza teraz karne za celowe zagranie ręką a tutaj zawodnik nie zagrał celowo. Skoncz się już koles kompromitowac

To zobacz jakiego karnego dostało City z LFC, Gomez w biegu dostał w rękę i to był oczywisty karny, a tutaj za blok strzału brak ? Ja rozumiem, nienawiść do barw i tyle ale trochę obiektywizmu chłopaki.

Zgoda ale ostatnio arbitrzy zaczęli gwizdac tylko celowe zagrania ręką bo bardzo dużo rzutów karnych było dyktowanych na początku sezonu

Brawo dla Soton, ale mecz w ich wykonaniu! Na tak bezradny Liverpool patrzę z przyjemnością.
Gdyby należał się karny to by go dostali, wyraźnie widać że gość chowa rękę, za takie coś to chyba tylko MU by dostało karnego.
PS.
Przy stracie gola Hendo łamie linie spalonego jak przedszkolak, Klopp trochę z nim na środku przeszarżował, bo to co chwilę później odwalił TAA to już pusty śmiech, za to sam gol piękny.

No, Świętym się mecz ułożył, dostają prezent od Arnolda i później przyczajka i czekanie na kontry.
Liverpool starał się, ale Święci dziś w defensywie wyczyniali cuda. O karnym nie pisze bo i tak przyjdzie Mr_Devil, rozłoży to na tysiąc czynników i wyjdzie, ze nikt się zna na piłce tak jak on.
Gratulacje dla Southampton byli zespołem lepszym.
Jeszcze Mr_Devil zerknij proszę na sytuacje z 59 minuty i porównaj z akcja Pogby, czyli noga w tor biegu itp. To bez uszczypliwości, tak jestem ciekaw.

Tak Pepe_LFC te detale są najważniejsze, a twoje porównani najśmieszniejsze 🙂 Gdzieś w narożniku pola karnego szukać karnego, trochę bez sensu… Bardziej zastanawia mnie ta ręka, ale nie mogę się upewenić bo nie ma odpowiedniego ujęcia…

A faul na Pogbie gdzie, byl na skraju pola karnego, gdzie i tak by nic z tego nie wycisnął. Zreszto Clattenburg już podsumował tego karnego. Szkoda, ze nie czyta tego forum, bo wtedy by orzekł inaczej 🙂
A co do Mane, to chodziło mi tylko o noga w tor biegu, identyczna sytuacja, ale ty teraz się zasłaniasz tym, ze to narożnik pola karnego.
Co do ręki z kolei piszesz ze nie masz dobrego ujęcia, ale dobrze wiesz, ze tam była ewidentna ręka tylko tak jak pisałem wcześniej, nie napiszesz, ze należał się karny bo to dla ciebie zbyt honorowa sprawa widzę. Będziesz tylko tak mydlił, ze może coś jest, a może tego nie ma, tak, żeby w razie w mieć argument, ze przecież pisałem, ze nie się należał karny 🙂

Dla Ciebie wszystko jest identyczne… karnego na Pogbie porównywałeś kolejno z walką o górne piłki meczu z WBA.. z sytuacją Mane, gdy skakał nad bramkarzem i teraz znowu z Mane, bo łapiesz mnie za pojedyncze słowa ja dziecko( już ci to pisałem, prawda? 🙂 ) A wszystko po to żeby się zrewanżować ( to też już pisałem, prawda? 🙂 )

ps.
nadal czekam na twoje odp. w tamtym temacie. Mam nadzieję ze się doczekam..

Gościu w życiu nie mówiłem nic o górnych piłkach w kontekście porównania z karnym na Pogbie. Chyba ci się miesza już 🙂

jeszcze co do ręki, no przecież piszę że mnie zastanawia,czyli dopuszczam możliwość podyktowania tego karnego, ale Ty nie czytasz tego co piszę, już wielokrotnie się o tym przekonałem… Łapiesz tylko pojedyncze słówka i na ich podstawie opisujesz swoja jedyną słuszna rzeczywistość na mój temat… 🙂

Ale ty zawsze dopuszczasz, a może nie dopuszczasz, może jest może nie. Tylko jak chodzi od United to wtedy ewidentny karny.
Jeżeli trzymanie gościa za nogę to walka o górna piłkę to naprawdę nie ma o czym gadać.

“Jeżeli trzymanie gościa za nogę to walka o górna piłkę to naprawdę nie ma o czym gadać.”
i znowu nie czytasz tego co piszę, może jeszcze raz??

Pomyliłem ekipy chodziło oczywiście o Newcastle. Brawo masz mnie. Niewiem czemu mi się to pomyliło z WBA, nie zwróciłem uwagi. Cała tamta dyskusja, była o trzymaniu Mane za nogę przez bramkarza.
Masz swoje małe zwycięstwo, tak to jest jak się pisze na szybko 🙂

To nie jest małe zwycięstwo @Pepe_LFC. Biorąc pod uwagę poprzednie kombinatorstwo i wypieranie się tego co piszesz, nie wierzę w Twoje opowieści o pomyłce.. A ciągły brak odpowiedzi (w tamtym temacie..) pomimo 2/3 próśb, jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, że masz tendencję do kombinowania..
Każdy może przeczytać, Twoje ciągłe zmiany zdań i wymijające odpowiedzi, bądź ich brak.. Kończę temat, panie ‘niepoczytalny’ 🙂

Gościu to ty zaczęłaś gadac o szarpaniu, w polu karnym, wiec tak ci odpisałem. Żałośnie próbujesz mnie tutaj upokorzyć. Z twojej strony padły słowa, ze takich przytrzymywań, szarpnięcie jest dużo w polu karnym, ale tam mówiliśmy o trzymaniu za nogę przez bramkarza.

I czego się wypieram? Już ci tłumaczyłem ze nawet 1 procent szansy na coś to już zalążek, jakaś podstawa. A ty to odbierasz także, ze zmieniłem zdanie. Kombinujesz jak możesz, żeby mnie upokorzyć, ale sorki kolego nie wyjdzie ci to. Przyznałem się do pomyłki, ze pomyliłem kluby. Ciagle tam pisaliśmy o sytuacji Mane w meczu z Newcastle i jak ktoś chce to sobie sprawdzi. A twoja opinia mnie nic nie obchodzi, panie wszechwiedzący i obiektywny.

Omnibus drukarnia zapowiada zamknięcie mordy i zaprzestanie zalewania nas wiecznymi urojeniami 🙂 Święto! Oby dotrzymał słowa 🙂

Brawa dla Świętych i dla Bednarka bo super zagrał. Kontrowersji trochę było fakt ale to ze Liverpool przez 75 minut nie potrafi oddac celnego strzału mówi samo za siebie i tylko zawodnicy są sobie winni.

Słabiutki mecz w wykonaniu Live, chyba najsłabszy z tych trzech ostatnich już bardzo słabych.

No jakoś kryzys nastąpił w drużynie Kloppa. Co do karnego to ręka faktycznie ewidentna i zablokowała lot piłki, aczkolwiek nie wiem jaka jest teraz interpretacja.

Karne przyznane w sezonie 20/21:
Leicester City – 10
Manchester United – 6
Brighton nad Howe Albion – 6
Fulham FC – 5
Chelsea FC – 5
Liverpool FC – 5

Dane z transfermarkt.

Może już zmieńcie obiekt westchnień, bo to się nudne robi.

Co do spotkania, to świetny mecz Świętych. Myślałem, że nie utrzymają tego tempa do końca i Liverpool coś w końcu wciśnie.

Fakt faktem, gdyby dzisiaj Liverpool dostał karnego nikt nie miałby pretensji. Trzeba przyznać, że jednak większość stykowych sytuacji sędzia rozstrzygał na korzyść Soton.

Czy ja wiem czy taki dobry. Grali przeciwko bardzo obecnie słabo dysponowanemu Liverpoolowi i trochę to może dawać poczucia „lepszości”. Tak patrząc ba grę to w zasadzie oprócz tego gola w pierwszej minucie to bardzo przeciętny występ mocno oparty na lagę do przodu a może coś przejdzie.

Z tego co czytałem to powoływali się na to że w MOTM ocenili że karny był , ale Clattenburg powiedział że jest wielce zdziwiony że mimo powtórek z wielu kamer sędziowie nie zauważyli iż Pogba przewraca się o własne nogi .

Ja to widziałem że się przewraca o własne nogi a sędziowie mieli widzieć cos zupełnie innego i tyle.

Clatenburg widział tylko jedno ujęcie i na jego podstawie ocenił sytuację podobnie( jak ty niedorobiony gamoniu..) mówił, że sędziowie powinni się upewnić oglądając to na varze.. Chociaż nie wiemy,czy czasem główny nie dostał info na ucho, ze jego decyzja jest prawidłowa i nie ma potrzeby wołać go do monitora…
Jak pokazały inne powtórki z MOTD, i tak gdyby chcieli się upewnić podjęliby taką samą decyzję, bo karny na Pogbie był 100%.

Mr Devil
Wątpię by Clattenburg oglądał tylko jedną powtórkę bo powiedział wyraźnie iż faulu żadnego nie było i jest bardzo zdziwiony ,że mimo powtórek z wielu kamer sędziowie nie dostrzegli że przewraca się o własne nogi – to jego słowa w programie Jej Wysokość PL

Możesz wątpić, ale jest takie domniemanie, jak widziałeś cały czas na ekranie pokazywali tę jedną powtórkę, na której niewiele widać.. Nie widać, ze nie byłoby tego zaczepienia gdyby Luiz nie wstawił nogi w tor biegu Pogby.. po prostu za bardzo się zbliżył.. widać to na powtórce z tyłu w MOTD.

Na szczęście mamy Ciebie, kolejnego merytorycznego, rzeczowego śmieszka z Liverpoolu..

Chociaż w tym się zgadzamy ze pojęcia nie masz👍. Manchesterowi wszystko się należy, a Liverpoolowi raczej nie bardzo (karne z kapelusza ⚽️) Powinieneś być komentatorem sportowym, ale tylko MUnited Brawa Brawa za OBIEKTYWIZM 👎 Pozdrawiam

I nadal pitolisz żeby pitolić.. w niczym się nie zgadzamy, bo ktoś taki jak ty, nie może być partnerem w rozmowie.. Szkoda, ze redakcja zlikwidowała wgląd do profili, w twoim byłby same piłeczki, okejki i gimbusiarskie podjazdy w moim kierunku + zero treści..

A no tak ☺️ Były sędzia który prowadził Finały LM czy ME nie przeanalizował tego tylko na podstawie jednego ujęcia ocenił 😉 Panowie On wyraźnie powiedział : Na pierwszy rzut oka to była jedenastka , jednak w powtórkach widać że Pogba przewraca się o własne nogi i jest wielce zdziwiony że mając powtórki z kilku kamer sędziowie tego nie dostrzegli , więc skoro tak powiedział to chyba nie oceniał na podstawie jednego ujecia 🤗

Po prostu z góry zakładasz, że będąc byłym sędziom można mieć wgląd do wszystkiego. On to ocenił na podstawie jednej powtórki (pisałem wyżej co było prezentowane na ekranie w momencie tej oceny..) Z tego co czytam, oceniałeś i uznałeś, że karny naciągany. Nie wiem czy oglądałeś to co wkleiłem w tamtym temacie? Jeśli nie zobacz. Czy można się tak wbijać, bez szansy na wyłuskanie piłki?? Mnie najbardziej wkierwia ten tekst: “przewrócił się o własne nogi”, bez zwracania uwagi na to, że Luiz doprowadził do tego upadku. Wpis: 3. stycznia 2021 o 18:48
https://www.goal.pl/premier-league/rzut-karny-bruno-zadecydowal-o-zwyciestwie-liverpool-dogoniony/

Dodam tylko, że jednego już przekonał ten link. Najpierw pisał to: ” No ale drugiego karnego to być nie powinno.”, a po powtórce, której nie było w meczu, to: ” ja nie mówię, ze tam nie ma podstaw do karnego”.

Gościu, do niczego mnie nie przekonałeś, wiec nie wycieraj sobie mną gęby. Jakieś podstawy to dla mnie te otarcie i tyle w temacie, bo reszta to robota Pogby. Ale już ci mówiłem, podobna sytuacja Mane, noga zawodnik wsadził nogę w tor biegu i żadnego karnego nie ma. Naciągnięte do granic możliwości.
Simi_93 przecież ten gość wyjaśnił by samego Boga, on wie wszystko. Wie jakie powtórki kto oglądał i gdzie, kto jak czuje dany kontakt. Nie dasz rady go przekonać. A obiektywność to jego drugie imię 🙂

Tak, wiem Twoja duma nie pozwala przyznać, że zmieniłeś zdanie.. upss samo się wysypało… Każdy może przeczytać co pisałeś. Przy okazji, masz szansę dokończyć tamten temat, chyba, że nie wiesz jak mi odpowiedzieć? 🙂

Tak tak przyznałem, 100 procent karny. Widać czytanie ze zrozumieniem leży i kwiczy. To twoja duma nie pozwala przyznać, ze karny był z tych naciąganych do granic możliwości, bo twierdzi tak nawet angielski sędzia, ale ty wiesz od niego lepiej.

Czyli znowu zmieniasz zdanie – najpierw byłeś przeciw.. potem za.. a teraz znowu przeciw ;D
Jeszcze co do Marka. Kto by pomyślał, że pan Clatenberg zostanie najbardziej wiarygodnym sędziom wśród kibiców Live! Koń by się uśmiał..
Przypominam też, że poza swoją opinią, którą miałem NIEZMIENNĄ od samego początku, podpieram się powtórkami i opiniami z MOTD, więc daruj sobie te teksty, “wiesz od niego lepiej.” bo to nie jest kwestia – wiem, bo wiem, tylko mam mocne karty w ręku..

W skrocie Walker-Peters dokouje interwencji prawa noga, a Mane wpada na jego postawna lewa noge.

Pietrek83 ja po prostu uważam, ze nie ma tam faulu i nie ma karnego na Pogbie. Jeśli jest tam, to jest na Mane. Tu Mane wpada na nogę postawna, a Pogba ociera się o łydkę i się podcina.

1 % procent szans to już podstawa do karnego, jakiś zalążek, ale oczywiście nie rozumiesz. Proszę cię nie wmawiaj mi tu nic. Bo ciagle uważam tak samo.
Ja tez mam opinie znanego sedziego, wiec tez mam mocna kartę w reku. A ty teraz zaczynasz dyskredytować, tego pana, ze kibice LFC powołują się na niego? Właśnie teraz jest wiarygodny, bo siedzi w domu i już nie patrzy, czy może powiedzieć prawdę, czy chronić swój tyłek.

Jak jest karny na Pogbie, to na Mane też karny.. Jak jest karny na Pogbie, to na Fabinho też karny… Wszystkie akcje do jednego wora i dawać karne…
albo – nie ma karnego na Pogbie.. następnie jest.. później znowu nie ma.. Tak w skrócie wygląda przekaz usera @Pepe_LFC.

Ja nic tutaj nie pisze, o Fabinho sam sobie to dodałeś. Ja jedynie porównałem sytuacje Mane i Pogby 🙂 próbuj dalej

Widzę Czesio że zamiast oglądać mecz to siedziałeś i pisałeś. Tak właśnie oglądasz mecze. W ogóle kibice Liverpool to jakiś fenomen, wchodzę na Lfc pl minutę po meczu, a tam już 180 komentarzy, i we wszystkich płacz i lament. Boże kiedy oni to piszą?

Pepe_LFC
Ja nie zamierzam nikogo przekonywać 🤗 Po prostu Mr_Devil ma swoje zdanie na ten temat i ma do tego prawo tak samo jak ja czy Ty mamy mieć prawo do swojego zdania ☺️ Ja tylko napisałem że Mark Clattenburg uważa iż nie było karnego i nie sądzę że będąc expertem od od spornych sytuacji w programie On ocenia daną sytuację na podstawie tylko jednej powtórki .

Nie chodzi o przekonywania, a oni o inne zdanie bo to normalne. Chodzi o obiektywność, były sędzia, pewnie widział jedna powtórkę itp, ale jego argumenty są nie podważalne, bo on wie lepiej, kto co oglądał itp

Czy Liverpool przegrał bo jest słabszą drużyną od Świętych, nie. Ale przegrał bo słabo gra i to nie od dziś. Na 10 ostatnich wyjazdów w lidze wygrali chyba tylko 2. Graja słabo, co z tego że posiadają piłkę przez większość meczu jak oddają jeden celny strzał. Widać że już ich trochę rozkminili. Oczywiście Klopp wyjdzie i powie ze jest zajebiscie. Nad TAA to juz nie ma co się pastwic, trąbie juz 2 rok ze to żaden obrońca tylko slup, problem w tym że ktoś mu wmówił że jest kotem, otóż nie jest, ale czasem dobrze podaję. City wygląda dużo pewniej, Liverpool nie ma pojazdu w tym momencie. Ale wiadomo ze wszytko może się szybko zmienić, chociaż nie zanosi się na to.

Mam te same odczucia względem TAA, literalnie cała jego gra od kilkunastu miesięcy a dokładnie od meczu z Atletico wyglada podobnie. Straty, niedokładne podanie, fatalne dośrodkowania i brak ciągu na bramkę.

Gra Liverpoolu od zawsze polegała na progresji piłki przez Roberstona i TAA, teraz tego nie ma, bo lewa strona jest szczelnie zamykana a na prawej gra właśnie Trent.

Mam wrażenie, ze słaba dyspozycja Liverpoolu w ofensywie a przede wszystkim Salaha to odzwierciedlenie fatalnej gry Trencika. Może i błyskotliwy może i piłkarski diament, ale na razie to kręci go tam na prawej stronie każdy 😀 a nie daje praktycznie już nic z przodu.

Nie środkowi obroncy, pomocnicy, napastnicy czy sędziowie jak chcieliby niektórzy- a dyspozycja TAA w głównej mierze przekłada się na kryzys w Live.
Kryzys który może ich kosztować nie tylko mistrza a nawet top 4 :]

Tak go kręcili, ze hoho, pewnie dalej się nie może odkręcić.
Co ja czytam, gość nigdy w obronie dobry nie był, ale żeby pisać, ze nim kręcili jak oni pół akcji jego strona nie zrobili, chyba ze mówimy o kręceniu na połowie boiska to zgodzę się. Niestety maja takie zadania boczni obrońcy, ze grają wysoko i często dostają piłki za plecy i tam jest asekuracja stoperów. A co do jego podań zgadza się są fatalne, jest już przeczytany, plus to ze te podania i wrzutki straciły tez mocno na jakości.

Ciekawe kto jeszcze zagra na ŚO w tym sezonie, może Kelleher albo ktoś z recepcji? 😉 nie rozumiem czemu Rhys albo Nat nie grają w takich meczach, tylko jest wstawianie Hendo na środek… Rozumiem takie pokerowe zagrywki w meczach z City, ale nie tu. Gościa, który kasuje groźne akcje w środku pola, przestawiamy na tyły, żeby stał i bronił kontr na 20 metrze od własnej bramki.

1-2 niepodyktowane karne, który to już raz sędziowie gwiżdżą pod słabsze zespoły, ale nie dziwi już to.

Co do Clattenburga i jego opinii o karnym na Pogbie – ich eksperci (byli piłkarze) są lepsi niż “nasi” ;p nikt nikogo nie przekona i nie warto wertować tego dalej

Stracić gola w 2′ i nie zrobić nic przez resztę meczu, to nie może być przypadek,coś tam nie gra.. również w głowach piłkarzy.. Salah od momentu tego słynnego wywiadu dla AS w którym żalił się (może i słusznie?) o opaskę kapitańską i wychwalał hiszpańskie giganty, zapadł się w sobie.. Masa zmarnowanych strzałów lub mecze widmo. Widocznie inne rzeczy zaprzątają mu głowę.

Tak tak to ten wywiad, jak byś nie zauważył, cały zespół z przodu gra kupę, ale ty masz teraz argumencik, ze to przez wywiad i jego żale. A jak strzelił z CP po wejściu z ławki 2 gole i dał asystę to tez była wina wywiadu ?

Jedna jaskółka wiosny nie czyni… mecz z CP to przede wszystkim słaba dyspozycja Orłów. Wygraliście 0 – 7, to świadczy o dyspozycji rywala. Zresztą to było 3 mecze temu, od tego momentu liczę Indolencję strzelecką Salaha..

Aha czyli ty wybierasz od kiedy liczymy indolencje Salaha ? Taki właśnie jesteś, ty wybierasz, ty decydujesz, ty wiesz kiedy 100 procent karny, chociaż sędzia piłkarski twierdzi, ze nie ma karnego, ale ty kurde i tak wiesz, ze jest. Współczuje kobiecie twojej 🙂

Salah to dziwny zawodnik, potrafi nastrzelac ogórkom, a potrafi zagrać katastrofalnie, ostatnio za dużo tego drugiego

No to podejdźmy do tego chronologicznie, może to Cię przekona.. choć cały czas podkreślam, że CP było słabiutkie, Salah wszedł przy stanie 0 – 5 w 81′, na zrezygnowanego, pobitego rywala.. Ale dobra do rzeczy – mecz z CP był 19.12, w tym dniu zaczęły pojawiać się pierwsze artykuły dot. wywiadu w AS. W kolejnych dniach pojawiała się już cała masa artykułów związana z tym wywiadem. imo to zaburzyło Salaha i już w kolejnych 3 meczach, od 27. 12 nie ma pełnej koncentracji, a nawet rozgrywa mecze widmo. 3 mecze, 2 pkt. strzałów jak na lekarstwo, żadnego zwycięstwa. Po prostu przejrzyj na oczy, a nie z obowiązku i chęci rewanżu, torpedujesz każdą moją myśl 🙂

Niestety nie jestem w stanie zweryfikować, tego jak wtedy grał, ale przyjmuję Twój argument, żeby przynajmniej zamknąć jeden temat..

Problem Liverpoolu to nie absencja obrocnów lecz slaba dyspozycja wszystkich ofensywnych piłkarzy. Coz zbieglo to sie z duza iloscia kontuzji fakt lecz tak chwalony przez wszystkich Michael Edwards nie byl w stanie tego przewidzieć?. Nie trzeba byc kibicem LFC by wiedziec ze Matip i Gomez to dwie szklanki.
Klopp liczyl na farta? jak w 2 poprzednich latach? No tak sie po prostu nie da. I jeszcze te gadanie na konferencji Kloppa o karnych dla MU… Zenada..
Klopp chyba musi wrocic do podstaw trenerki i nauczyc sie robic zmiany gdyz jest w tym niesamowitym impotentem..

Okej sama gra obronna nie jest problemem, ale problem robi się, gdy zawodnicy pokroju Hendo, którzy fajnie operują w środku przechodzą do gry w obronie. Liverpool traci kontrole nad środkiem, a sam Thiago nie ogarnie. OX to zawodnik dobry gdy jest dużo miejsca, Gini prostopadłej piłki nie zagra, on ubezpiecza fajnie, utrzymuje pilke, ale nic więcej. Jedynie Hendo coś próbuje zagrać , a najwiecej Thiago, ale to nie był jego mecz.
Gdzieś ta płynność gry uciekła, ale przełom grudnia i stycznia, zawsze był słaby plus natężenie meczy i kontuzje, w końcu to wychodzi bo wyniki i tak były dobre, wyjście z grupy LM, czołówka PL.

“problem robi się, gdy zawodnicy pokroju Hendo, którzy fajnie operują w środku przechodzą do gry w obronie. ”

Nom i kogo za ten stan rzeczy należy winić? W poprzednim poscie odnioslem sie wlasnie do tej juz chyba nawet “mitycznej” wiedzy Michael Edwardsa. Tak tega głowa nie byla w stanie przewidzieć ze Matip>Gomez to dwie szklanki. (?) A przecież pozbyli sie Loverna nie sprowadzając nikogo w zamian. Jezeli podejmusie sie tak beznadziejne kroki na rynku transferowym to potem wychodza takie własnie kwiatki jak Henderson na srodku obrony.

No tak zgadza się wina po stronie zarządu, choć z drugiej strony ważniejsze było wzmocnienie ofensywy bo tam nie ma zmienników. Origi nie ten kaliber, Minamino narazie jakieś maluteńkie przebłyski.
I druga sprawa kto przewidział tak paskudna kontuzje Van Dijka, podjęli ryzyko, ze 3 obrońców plus Fabs wystarczy i wychodzi na to, ze się nie opłaciło. Oczywiście stan na ten moment. Zobaczymy jak skończy się sezon. Sezon jest dziwny i tabela mega spłaszczona i zaraz się okaze, ze Arsenal wroci do gry o mistrza. Szkoda bo Liverpool mógł zrobić przewagę nad reszta stawki, ale widać, ze chłopaki podjechani są, ale nie pierwszy raz za Kloppa na przełomie roku 🙂

Nie trzech SO tylko 2,5 bo oczywistym było ze Matip to obrońca na pół etatu. 2,5 obrońców, przy czym wiadomo że jest to pozycja narażona na częste kontuzje. Tu akurat Liverpool mial troche szczęścia w ostatnich sezonach ze udało im się utrzymac VVD przy zdrowiu przez tak dlugi czas. Dziś elektryczny Lovren byłby zbawieniem, ale cóż, w życiu nie wszystko można przewidzieć a błędy się zdarzają. Nie ma klubów idealnych, choć niektórzy juz zdążyli taki zrobić z Liverpoolu. Pozdrawiam

No tak zgadza się nikt nie przewidział i to jest błąd, podjęli ryzyko i jest jak jest. Choć ja uważam, ze ważniejsze było ściągnąć zastępstwo do przodu, plus Thiago w celu uniknięcia walki z innymi klubami o podpis w zimie, a jak wiemy na wylocie jest Wijnaldum.