Sarri: Kepa? To było wielkie nieporozumienie

Maurizio Sarri
Maurizio Sarri fot. Grzegorz Wajda

Menedżer Chelsea Maurizio Sarri stwierdził, że incydent związany ze zmianą bramkarza Kepy Arrizabalagi w końcówce niedzielnego finału Pucharu Ligi z Manchesterem City wynikał z “nieporozumienia”.

Czytaj dalej…

Tuż przed zakończeniem spotkania, przy stanie 0:0, szkoleniowiec The Blues chciał wprowadzić na boisko Willy’ego Caballero, który miał zastąpić Kepę, który kilka chwil wcześniej doznał drobnego urazu.

Hiszpański bramkarz odmówił jednak opuszczenia boiska, wskazując, że jest w stanie kontynuować grę, co spowodowało gniewną reakcję Sarriego przy linii bocznej.

Po zakończeniu spotkania Sarri wyjaśnił, że chciał dokonać zmiany bramkarza, bowiem wydawało mu się, że Kepa ma problem ze skurczami. Podkreślał, że cała sytuacja wynikała z nieporozumienia, bowiem dopiero później został poinformowany przez sztab medyczny, że nie był to skurcz.

– To było wielkie nieporozumienie. Zrozumiałem, że bramkarz miał skurcz i nie był w stanie przystąpić do karnych, ale okazało się, że problemem nie był skurcz i mógł kontynuować grę – powiedział Sarri.

– Powiedziałem bramkarzowi, bo zrozumiałem, że poprosił o zmianę ze względu na fizyczny problem. On odpowiedział “nie mam problemu fizycznego”, więc miał rację. Zdałem sobie z tego sprawę, kiedy doktor dotarł na ławkę – dodał.

Zapytany, czy rozmawiał z Kepą o swojej reakcji odpowiedział: – Nie, muszę z nim porozmawiać, ale tylko po to, aby wyjaśnić, bo dopiero teraz bardzo dobrze zrozumiałem sytuację.

– To było wielkie nieporozumienie. Kepa miał rację, ale uważam, że zachowywał się w niewłaściwy sposób. Musi zrozumieć, że przez takie nieporozumienie możemy mieć kłopoty, szczególnie z mediami. Muszę tylko dokładni wyjaśnić z nim tę sytuację – dodał.

Komentarze