Piękny gol Cavaniego, wygrana Leeds

Edinson Cavani
Edinson Cavani PressFocus

Manchester United w dalszym ciągu nie może być pewny zdobycia wicemistrzostwa Anglii. W środowym meczu 37. kolejki Premier League Czerwone Diabły tylko zremisowały 1:1 z Fulham. W równolegle odbywając się pojedynku, Leeds United pokonało 2:0 na wyjeździe Southampton.

Czerwone Diabły nie zdobyły Londynu

Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera drugie miejsce w tabeli mogli zapewnić sobie zdobywając trzy punkty w pojedynku z zespołem, który już wcześniej stracił szanse na utrzymanie się w lidze. Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy, którzy na prowadzenie wyszli w 15. minucie. Po szybko wyprowadzonej akcji spod własnej bramki, kapitalnym uderzeniem z kilkudziesięciu metrów popisał się Edinson Cavani, który zaskoczył tym samym wysuniętego poza pole karne bramkarza rywali.

W pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie, choć obie drużyny miały jeszcze swoje okazje. Prowadzenie Manchesteru United podwyższyć próbował Bruno Fernandes, ale jego mocne uderzenie z dystansu w 25. minucie wybronił Alphonse Areola.  Z kolei Fulham powinno wyrównać siedem minut przed przerwą. Wówczas w sytuacji sam na sam z Davidem de Geą znalazł się Fabio Carvalho, ale przegrał ten pojedynek z hiszpańskim bramkarzem.

Druga polowa rozpoczęła się od nieznacznie niecelnego strzału Bruno Fernandesa z rzutu wolnego. W odpowiedzi groźnie zaatakowało Fulham, ale ponownie na posterunku był De Gea, który obronił strzał Ademoli Lookmana z ostrego kąta.

W kolejnych minutach świetne okazje marnowali gospodarze, a konkretnie Mason Greenwood, który najpierw źle trafił w piłkę stojąc pięć metrów przed bramką, a następnie zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem.

Tymczasem w 76. minucie skutecznie zaatakowali goście. Po dograniu Bobby’ego Decordovy-Reida piłkę w bramce Czerwonych Diabłów umieścił Joe Bryan. Wynik 1:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Leeds wypunktowało Świętych

W drugim spotkaniu zmierzyły się dwie drużyny mające w swoich składach reprezentantów Polski, którzy otrzymali w poniedziałek powołania do szerokiej kadry na Euro 2020. Żadnego z nich nie zobaczyliśmy jednak na boisku. Jan Bednarek zasiadł na ławce rezerwowych Southampton, natomiast Mateusz Klich otrzymał już od menedżera Leeds United Marcelo Bielsy wolne.

W pierwszej połowie nie obejrzeliśmy ani jednego gola, ale druga połowa należała do gości, choć do Święci cztery minuty po przerwie byli blisko objęcia prowadzenia. Po uderzeniu Jamesa Warda-Prowse’a z rzutu wolnego futbolówka odbiła się jednak od słupka.

W kolejnych minutach groźniej atakowało Leeds United i swoją przewagę udokumentowało w 73. minucie. Po świetnym zagraniu Rodrigo w pole karne, bramkarza Southampton ubiegł Patrick Bamford i ostrego kąta skierował piłkę do siatki.

W doliczonym czasie gry goście zdobyli jeszcze drugiego gola. Po szybkim kontrataku piłkę do bramki rywali skierował Tyler Roberts, który dobił obronione przez bramkarza uderzenie Robertsa.

Komentarze

Comments 16 comments

Musnął, czy nie musnął,
oto jest pytanie??

Mam wrażenie że jak za szybko strzelamy gola, pojawiają się problemy z koncentracją. Zresztą widać co się dzieje od momentu zapewnienia awansu do LM. Głowa odmawia posłuszeństwa, brak motywacji, psycha ważna rzecz.
Poważna rozmowa przed finałem, najlepiej z Fergusonem by się przydała 😉

Ale racz zauważyć: nawet jeśli Bruno nie dotknął piłki i wtedy mamy spalonego, co za tym idzie nie ma gola dla United, to jest to błąd w meczu o pietruszkę, bez znaczenia. Natomiast drukowanie pod Liverpool w meczu z WBA, jest ohydne wobec drużyn walczących o top 4, Leicester i Chelsea.

Ohhhh, jej, jakiś ty dalej wrażliwy – “jest to ohydne wobec drużyn walczących o top4…” szkoda, że nie rozpaczałeś tak kiedykolwiek choćby w jednej sytuacji na niekorzyść LFC 🙂
.
Każda drużyna zaliczyła tyle faili, że sprowadzanie miejsce w top4 do tej jednej sytuacji to kosmos… Lisy przegrywały na potęgę, Liverpool nie wykorzystywał miliona setek (np. mecz z Newcastle) albo grał gównianie u siebie i nie dało się na to patrzeć, Chelsea też zaliczyła sporo wpadek, ale NIE! To jedno “drukowanie” jest obrzydliwe wobec innych, biednych drużyn chcących zagrać w LM 😀
.
Na szczęście MU wyciąga rękę do tych wszystkich “biedaków” z top6, bo dostaje oklep niemal na każdym kroku od nich

No brawo, brawo… ciekawe jakby w united na pół sezonu lub cały sezon zabrakło Bruno, Rashforda i Maguire??
W sumie to wystarczyłoby wyłączenie Bruno i united sąsiadowałoby obok Arsenalu, a tak ledwo, ledwo kilka małych punkcików z przodu… jest się czym napawać

Nie rozpaczałem nad Liverpoolem, ponieważ nie jest tajemnicą, że nie darzymy się sympatią. Dodatkowy aspekt, to kibice Liverpoolu z tej strony… 80% trolle, multi-trolle i ty.. Fakt jest taki: w rozstrzygającym momencie sezonu otrzymaliście dodatkową dawkę tlenu.. Na innych forach, stronach nie ma takiej pobłażliwości dla twojego klubu.. Tu jest z wiadomych względów.. Tyle.

To musisz mieć strasznie dużo wolnego czasu, skoro odwiedzasz tyle stron, forum, nawet stronę Liverpoolu i potem jeszcze skrobiesz te swoje „mądrości” godzinami 😉
No dostaliśmy dawkę tlenu, którą wielokrotnie wcześniej nam zabierano… oczywiście wszystkie z nich negowałeś bez cienia wątpliwości, więc twoja opinia nie robi jakieś różnicy, bo nie ma w niej nigdy żadnego obiektywizmu, a nieraz po prostu dodatkowo robisz za bajkopisarza

Wcale nie dużo czasu. Dla kogoś rozgarniętego, kto sprawnie porusza się w internecie, to jakieś minutki ze swojego żywota.. Gorzej jak trafi na jakąś amebe, wtedy faktycznie ten ktoś ma problem 🙂
.
Reszta bez zmian, nieudolna próba dyskredytowanie mojej osoby. Brak słynnego “obiektywizmu” i inne pierdoły. Znamy to, zgrana płyta..

Nadal żalpl, nadal leczysz kompleksy.. Teraz spalony Joty, kolejny dramat i skamlenie o sprawiedliwość. Ciągnie się niczym glut. Posłuchaj Radek. W meczu z Fulham złamaliśmy linię spalonego,o włos.. skamlał ktoś?? Nie, bo teraz tak wyglądają spalone. Szanuj się

Jasnowidztwo i odwracanie kota ogonem, na nic więcej cię nie stać. Za wszelką cenę próbujesz mieć ostatnie zdanie w temacie, dlatego ta rozmowa trwa i trwa.. Niestety Radosław, nie zakrzyczysz tego co się tam działo. Pierwszy lub drugi gol nie powinien być uznany. Za dużo kontrowersji jak na jedno, tak ważne spotkanie. I nie przykryjesz tego pisaniem o mnie, na inne 100 tematów jednocześnie, ani nerwowym fałszywym uśmieszkiem, którym nadrabiasz merytoryczne braki.

W zeszłym sezonie mistrz 2 sezony temu LM , SE i KMŚ i jeszcze był finał KM w 2018 , więc słabszy sezon jeszcze w sytuacji której większość sezonu grał środkowymi pomocnikami na środku obrony to jak będzie 4 to nic się nie stanie ☺️ teraz ty jako fan United wymień osiągnięcia pana od wuefu 😅😂