Pellegrini: Straciliśmy gola ze spalonego

Piłka Premier League
Piłka Premier League fot. Nike

Menedżer West Ham United Manuel Pellegrini odczuwał niedosyt po remisie u siebie z Liverpool FC 1:1 (1:1) w jedynym poniedziałkowym meczu 25. kolejki rozgrywek angielskiej Premier League.

Czytaj dalej…

Na Stadionie Olimpijskim w Londynie całe zawody między słupkami gospodarzy zaliczył Łukasz Fabiański. Golkipera reprezentacji Polski w pierwszej połowie zaskoczył strzałem z kilku metrów w długi róg Sengalczyk Sadio Mane. Sześć minut później wyrównał precyzyjnym uderzeniem z narożnika pola karnego Michail Antonio, któremu sprytnie podawał z rzutu wolnego Brazylijczyk Felipe Anderson.

Obie drużyny po raz piąty w tym sezonie podzieliły się punktami z rywalami. Młoty umocniły się nieznacznie na dwunastym miejscu w tabeli, natomiast The Reds zachowali pozycję lidera klasyfikacji.

– Byłem zadowolony z naszej postawy, ponieważ graliśmy bardzo dobrze, ale jestem rozczarowany wynikiem – wyznał Pellegrini w rozmowie udzielonej stacji Sky Sports.

– Straciliśmy gola ze spalonego. Sędzia liniowy widział sytuację z bliska, był tylko półtorej metra od zdarzenia. Szkoda też, że zmarnowaliśmy trzy, a nawet cztery okazje w pierwszej połowie i nie zamknęliśmy tego meczu wcześniej – podkreślił Chilijczyk.

– Cieszę się, że wróciło tempo z poprzednich naszych spotkań. Nie można wygrać spotkania w Premier League bez wysokiego tempa. Kiedy pokonaliśmy Arsenal, graliśmy właśnie ten sposób, ale później przegraliśmy trzy kolejne mecze i dopiero teraz widzieliśmy zespół, jaki powinien być już do samego końca sezonu – podsumował Pellegrini.

Komentarze