Gabriel Jesus
Gabriel Jesus fot. Grzegorz Wajda

Obywatele z trzema punktami!

Zawodnicy Wolves przegrali w meczu 2. kolejki Premier League z Manchesterem City 1:3 (0:2). Po pierwszej połowie, wydawało się, że Obywatele bez większych problemów wywiozą trzy punkty, ale w drugiej części spotkania gospodarze przez długi okres zagrażali bramce przyjezdnych.

Czytaj dalej…

Pierwsza połowa spotkania przebiegała pod dyktando drużyny gości. Tworzyli sobie dużo sytuacji bramkowych, z których większość kończyli uderzeniem w światło bramki. Znacznie gorzej w tej odsłonie meczu wyglądała gra gospodarzy, którzy nie oddali ani jednego celnego strzału.

W 20. minucie na prowadzenie wyszli goście. Wtedy to rzut karny, po faulu na Kevinie De Bruyne, sprokurował Saiss. Do futbolówki podszedł sam poszkodowany, pewnie wykonując jedenastkę. Wprawdzie bramkarz rzucił się w dobrą stronę, ale strzał był na tyle precyzyjny, że Rui Patricio nie sięgnął piłki.

Parę minut później, prowadzenie podwyższył młody talent Manchesteru City – Phil Foden. Anglik otrzymał doskonałe podanie z lewej strony pola karnego od Raheema Sterlinga i bez problemu umieścił piłkę w bramce.

W drugiej połowie kibice ujrzeli zupełnie inny obraz meczu niż w pierwszej odsłonie spotkania. Tym razem to gospodarze kreowali więcej sytuacji bramkowych, a zawodnicy Manchesteru City nie oddali ani jednego celnego strzału.

Wolves było jednak stać tylko na honorowe trafienie. W 78. minucie bramkę zdobył Jimenez. Wtedy to Podence, po minięciu jednego rywala, dośrodkował piłkę ze skraju pola karnego, a wspomniany już Meksykanin dobrze wyskoczył do piłki i strzałem głową wpisał się na listę strzelców.

Wynik w 95. minucie meczu ustalił Gabriel Jesus. Brazylijski napastnik już wcześniej kilka razy próbował pokonać Rui Patricio, ale jego próby kończyły się niepowodzeniem. W ostatniej akcji spotkania dopiął jednak swego. Doszedł on do piłki, którą spod nóg obrońcy wytrącił jeden z jego kolegów i wbiegł w pole karne. Napastnik Manchesteru City oddał mocny strzał na krótszy słupek, ustalając wynik meczu na 1:3.

Komentarze