Klich dał sygnał pięknym golem, Leeds rozbiło rywala

Piłkarze Leeds United
Piłkarze Leeds United PressFocus

Mateusz Klich był jednym z bohaterów sobotniego spotkania 36. kolejki Premier League, w którym Leeds United efektownie 4:0 pokonało na wyjeździe Burnley. Polski pomocnik pięknym trafieniem otworzył wynik tego meczu.

Mateusz Klich z czwartą bramką w Premier League

Od początku meczu inicjatywa należała do podopiecznych Marcelo Bielsy, którzy stwarzali sobie również klarowniejsze okazje. Do sytuacji strzeleckich dochodzili między innymi Patrick Bamford i Pascal Struijk, ale wynik długo nie ulegał zmianie. W końcówce pierwszej połowy sprawy w swoje ręce wziął Mateusz Klich, który przeprowadził indywidualną akcję, którą zakończył kapitalnym uderzeniem z około 25 metrów. Leeds tym samym mogło w bardzo dobrych nastrojach schodzić na przerwę do szatni. Dla 30-letniego reprezentanta Polski to czwarta w tym sezonie Premier League, dzięki czemu stał się również najlepszym polskim strzelcem w historii Premier League.

Gol i dwie asysty Harrisona

W drugiej połowie goście potwierdzili tylko swoją wyższość nad swoim rywalem. W 60. minucie Leeds podwyższyło na 2:0. Po płaskim strzale Ezgjana Alioskiego zza pola karnego, tor lotu piłki sprytnie zmienił Jacka Harrison i ta wylądowała w siatce obok zupełnie zaskoczonego bramkarza.

Goście nie zamierzali na tym poprzestawać, a w ostatnim kwadransie drużynie Burnley dał o sobie znać Rodrigo. Hiszpański napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w sytuacjach sam na sam z bramkarzem, za każdym razem wykorzystując świetne podania Harrisona, który do zdobytego gola dołożył dwie asysty.

Dzięki tej wygranej Leeds umocniło się na dziesiątym miejscu w tabeli i w ostatnich dwóch kolejkach będzie miało jeszcze szanse na poprawienie swojej pozycji.

Komentarze