Kolejna negocjacyjna porażka Chelsea. Koniec złudzeń

Todd Boehly
Pressfocus Na zdjęciu: Todd Boehly

Chelsea chciała, aby Christoph Freud został jej dyrektorem sportowym. Komunikat, który wydał RB Salzburg, rozwiał wszelkie nadzieje.

  • Chelsea ma problem z zakontraktowaniem dyrektora sportowego
  • Londyńczykom odmówił kolejny kandydat
  • W tej sprawie pojawił się oficjalny komunikat

Salzburg pozbawił Chelsea marzeń

Chelsea jest na etapie sporej przebudowy. Klub wydał około 300 milionów euro na transfery w minionym oknie. Niedługo później Graham Potter zastąpił Thomasa Tuchela na stanowisku szkoleniowca. The Blues starali się też zatrudnić dyrektora sportowego. Londyńczykom odmówił odpowiedzialny za sukcesy Liverpoolu Michael Edwards. Chelsea liczyła, że pozytywną odpowiedź da jej Christoph Freud z RB Salzburg. Tak się jednak nie stało.

–  Christoph Freund od wielu lat wykonuje dla nas wyśmienitą pracę, a niedawno przedłużył swoją umowę do 2026 roku. Niniejszym mogę potwierdzić, że pozostanie dyrektorem sportowym FC Red Bull Salzburg – przekazał prezes austriackiego klubu.

Oczywiście poinformował mnie on o zainteresowaniu ze strony Chelsea FC i w dobrych rozmowach wymieniliśmy swoje spostrzeżenia na ten temat. Faktem jest, że pozostanie naszym dyrektorem sportowym! Nie otrzymaliśmy żadnych zapytań odnośnie możliwej wymiany – dodał Stephan Reiter.

Tak jak potwierdzałem w wywiadach, interesowała się mną Chelsea. Gdy pyta o ciebie tak wielki klub, to tylko honoruje mnie i pracę całego RB Salzburg. Uznałem jednak, że RB Salzburg jest dla mnie najlepszym miejscem i zmiana nie wchodzi w grę – tak z kolei sytuację ocenił Christoph Freud.

Czytaj także: Ile w Premier League można zrobić w 13 minut, a ile w 180 sekund?

Komentarze