Kolejna gratka dla fanów Liverpoolu

Okładka "Klopp. Mój romans z Liverpoolem"
Okładka "Klopp. Mój romans z Liverpoolem" Wydawnictwo Agora

Wydawnictwo Agora przygotowało nie lada gratkę dla kibiców The Reds. Książka “Klopp. Mój romans z Liverpoolem” pióra Anthony’ego Quinna pojawi się na półkach już 7 kwietnia.

Historia najlepszego trenera 2019 i 2020 roku według FIFA!  

“Klopp. Mój romans z Liverpoolem” to historia o tym, jak Jürgen Klopp przekonał do siebie trudnych do obłaskawienia fanów z Merseyside i co odróżnia go od innych trenerów. To też opowieść o transformacji klubu, która doprowadziła do zdobycia mistrzostwa Anglii po 30 latach posuchy oraz do triumfu w Lidze Mistrzów po 14 latach przerwy.

Słynna pieśń “You’ll Never Walk Alone” nigdzie nie brzmi tak potężnie jak na Anfield. Kibice Liverpoolu to wyjątkowe i bardzo wymagające plemię. Z kolei Jürgen Klopp bez wątpienia należy do najlepszych i najbardziej szanowanych współczesnych trenerów. Czym Niemiec przekonał do siebie trudnych do obłaskawienia fanów z Merseyside? Nie tylko zdobyciem mistrzostwa Anglii po 30 latach posuchy i triumfem w Lidze Mistrzów po 14 latach przerwy. Klopp jest po prostu równym gościem! Kochamy go za poczucie humoru i cięte riposty. Za piłkarską pasję, łagodne usposobienie i świadomość własnych wad, za to, że jego drużyny grają piękny, ofensywny futbol. Wreszcie, za to, że dba o każdego pracownika klubu i każdego kibica. Klopp naprawdę mówi: nigdy nie będziesz szedł sam.

Nie zawsze jednak było tak pięknie. Książka Anthony’ego Quinna to opowieść także o chudych latach Liverpoolu, o tęsknocie za trofeami, a także o mającym długą tradycję uprzedzeniu Anglików do Niemców. Autor gorącą miłością kocha swój klub, futbol i popkulturę, od liczb i dat woli uczucia i wartką opowieść – tak umieją pisać tylko Anglicy. W tej książce Liverpool i Klopp są sobie przeznaczeni, pasują do siebie jak pytanie i odpowiedź. Mimo że Quinn nie znosi “You’ll Never Walk Alone”.

Źródło: Wydawnictwo Agora

Poniżej fragment rozdziału “Klopp na zawsze”

“Jedynym powodem, na który mogę się powołać, relacjonując to wszystko, jest coś, co później przeczytałem o Kloppie. Jego emocjonalny teatr odstawiany przy linii bocznej boiska również jest tak powszechnie znany, że uchodzi wręcz za jego „znak firmowy”, co niejednokrotnie wpędziło go w kłopoty. Jednak o swojej pierwszej czerwonej kartce dla trenera wypowiada się z nieskrywaną dumą: „Podszedłem do czwartego sędziego i powiedziałem: «Na jak dużo błędów możecie sobie tutaj pozwolić? Jeżeli na piętnaście, to został wam już tylko jeden»”. Przytacza to jako przykład różnicy zdań, która w istocie kwalifikuje się jako żart. Niemniej od swoich zawodników Klopp wymaga dyscypliny. Uściski i salwy śmiechu, jakimi raczy ich publicznie, to tylko jeden z wielu aspektów relacji, która opiera się na szacunku i zaufaniu. „Jest dla ciebie przyjacielem, ale nie jest najlepszym kumplem”, podkreślił znacząco Dejan Lovren. Klopp wydaje się wyluzowany, ale ma bzika na punkcie lojalności, tak jak tego dowodzi przykład Mamadou Sakho. W trakcie drużynowego tournée po Stanach Zjednoczonych Sakho został odesłany do domu po dopuszczeniu się szeregu powtarzających się wykroczeń na boisku, a następnie w mediach społecznościowych zaczął utyskiwać, że odstawiono go na boczny tor: to był jego ostateczny błąd. Wypadł z pierwszego składu, a potem przeszedł do Crystal Palace”.

Książkę można zamówić w przedsprzedaży tutaj.

Komentarze