Gabriel Jesus
Gabriel Jesus fot. Grzegorz Wajda

Gabriel Jesus przeprasza za swoje zachowanie

Brazylia wygrała w niedzielnym finale Copa America, pokonując Peru w stosunku trzy do jednego. Boisko przedwcześnie musiał opuścić jednak Gabriel Jesus.

Czytaj dalej…

Zawodnik, który na co dzień reprezentuje barwy Manchesteru City, został bowiem ukarany dwiema żółtymi kartkami. Swoje niezadowolenie Brazylijczyk wyładował na stanowisku VAR, które zaatakował, a także na arbitrze, któremu gestami zasugerował, że jest skorumpowany. Teraz 22-latek przeprosił za swoje zachowanie.

– Przepraszam wszystkich za moje zachowanie. Dzięki Bogu, że nikogo nie skrzywdziłem – powiedział Gabriel Jesus.

– To był moment gniewu, emocji, nie panowałem nad tym. Byłem oślepiony czerwoną kartką, którą uważam, że dostałem niesłusznie – dodał.

– Po prostu marzyłem o tym, aby pomóc mojemu zespołowi wygrać ten tytuł. Tym bardziej, że turniej odbywał się w naszym kraju, a finał był na stadionie Maracana. Popełniłem błąd i przyznaje się do tego – podsumował Gabriel Jesus.

Komentarze