Chelsea potwierdziła mistrzowskie aspiracje

Christian Pulisic i Kai Havertz
Christian Pulisic i Kai Havertz Pressfocus

Chelsea zaprezentowała się z dobrej strony w derbach Londynu z Crystal Palace. Zespół Thomasa Tuchela wygrał pewnie 3:0, a na uwagę zasługuje kapitalny gol z rzutu wolnego autorstwa Marcosa Alonso.

Sobotnie zmagania w inauguracyjnej kolejce Premier League rozpoczęły się na Old Trafford, gdzie Manchester United rozbił Leeds United 5:1. O 16:00 rozpoczął się zaś inny ciekawy pojedynek. W derbach Londynu Chelsea mierzyła się z Crystal Palace.

Mecz do jednej bramki

Pierwszą połowę meczu rozgrywanego na Stamford Bridge najlepiej opisuje jedno słowo – deklasacja. Crystal Palace zaczęło nawet obiecująco, ale wraz z upływem czasu miało coraz więcej problemów z zatrzymaniem rywala. Wobec tego musiało uciekać się do fauli.

Chelsea prowadzenie objęła w 27. minucie. Wówczas do rzutu wolnego podszedł Marcos Alonso. Hiszpan wykonał do doskonale. Przymierzył precyzyjnie w prawy górny róg bramki. 13 minut później było już 2:0. Tym razem Christian Pulisic znalazł się w polu karnym w odpowiednim momencie i o odpowiedniej porze. Amerykanin uderzył w lewy dolny róg bramki. Goście przegrywali różnicą tylko dwóch trafień, co jest dobrą wiadomością z ich perspektywy.

Wymarzony debiut

Po zmianie stron tempo meczu było wyraźnie niższe. Chelsea miała komfortowy wynik i nie naciskała specjalnie na rywala. Mimo tego strzeliła trzeciego gola. Jego autorem chwilę przed upływem godziny gry był Trevoh Chalobah. 22-latek debiut w Premier League okrasił kapitalnym golem z dystansu. Tym samym ustalił wynik spotkania na 3:0 dla The Blues. Ekipa Patricka Vieiry ma nad czym pracować.

Komentarze

Na temat “Chelsea potwierdziła mistrzowskie aspiracje

Chelsea potwierdza mistrzowskie aspiracje w tym sezonie. CP totalnie zdominowane i po za jedną sytuacją z początku drugiej połowy można rzecz , że byli tylko statystami na boisku. Druga sprawa jest taka , że nie wiem jaki Tuchel ma pomysł ale jak widzę ile obrońców jest w kadrze to aż głowa mała. Azpi , James , Chilwell , Alonso , Emerson , Rudiger , Christensen , Silva , Zouma czy Chalobah. Bogactwo to jest za mało powiedziane. Gdzieś czytałem , że Chelsea interesuje się Kounde ale ja z tego miejsca pytam: Po co ? Nie ma co chwalić dnia przed zachodem ale z Chalobaha może być kawał obrońcy. Kolejny świetny mecz z defensywie a i jak widać bramki też strzelać potrafi. Tak samo Rice jest kompletnie zbędny w tej drużynie. Jedyny mankament , którego brakowało The Blues to napastnik a i tak mankament został zażegnany. Oby tylko Lukaku strzelał bramki i Chelsea naprawdę może siać postrach chociaż co do faworytów tego sezonu w PL poczekałbym do 10 kolejki kiedy to wszystko zacznie się powoli klarować.