Brazylijczyk talizmanem Evertonu

Richarlison
Richarlison PressFocus

Trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu odnieśli w czwartek piłkarze Evertonu. Podopieczni Carlo Ancelottiego w ramach 29. kolejki Premier League skromnie 1:0 pokonali na wyjeździe West Bromwich Albion.

Everton wraca do gry

Everton do czwartkowego spotkania przystępował z nadzieją na potwierdzenie faktu, że słabszy okres ma już za sobą. Jeszcze niedawno notował serię, w której trakcie wygrał tylko jedno z sześciu spotkań. W ostatnich dwóch kolejkach sięgnął jednak po pełną pulę i również do meczu z West Bromwich Albion przystępował w roli zdecydowanego faworyta.

W pierwszej połowie nie oglądaliśmy wielkiego widowiska, ale groźniejsze sytuacje na pewno stworzyli goście. Tuż przed przerwą do sytuacji strzeleckich dochodzili Richarlison i Dominic Calvert-Lewin. Strzał pierwszego z nich został zblokowany i piłka poszybowała nad poprzeczką, natomiast drugiego zatrzymał bramkarz Sam Johnstone.

Richarlison z kolejnym golem

Początek drugiej połowy należał natomiast do gospodarzy. Swoje okazje mieli Mbaye Diagne i Conor Gallagher, ale nie zdołali celnie uderzyć. Tymczasem w 65. minucie na prowadzenie wyszedł Everton. Po dośrodkowaniu Gylfiego Sigurdssona z lewej stron boiska, celną główką popisał się Richarlison. Dla Brazylijczyka to już czwarty z rzędu z mecz ze zdobytą bramką.

Jak się okazało była to jedyna bramka spotkania. W doliczonym czasie gry piłka co prawda wylądowała w bramce Evertonu po uderzeniu Diagne, ale gol nie został uznany.

Everton dzięki tej wygranej awansował na czwarte miejsce w tabeli Premier League.

Komentarze