Lewandowski zabrał głos po meczu z Albanią. „Są rzeczy do poprawy”

Robert Lewandowski strzelił gola w meczu z Albanią, który zakończy się triumfem reprezentacji Polski (2:1). Kapitan Biało-Czerwonych w rozmowie z "TVP Sport" podsumował zwycięstwo, a także wypowiedział się na temat Oskara Pietuszewskiego.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Robert Lewandowski po spotkaniu Polska – Albania

Reprezentacja Polski w czwartkowy wieczór mierzyła się na stadionie PGE Narodowy z Albanią w półfinale baraży Mistrzostw Świata 2026. Biało-Czerwoni stanęli na wysokości zadania i zwyciężyli rezultatem 2:1. Do siatki dla naszej kadry trafiali Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński.

Kapitan reprezentacji Polski udzielił wywiadu dla stacji „TVP Sport”. Napastnik FC Barcelony omówił mecz z Albanią, zaznaczając, że są rzeczy do poprawy. 37-latek wypowiedział się również na temat Oskara Pietuszewskiego, dla którego czwartkowy mecz był debiutem w narodowych barwach.

W pierwszej połowie nie wychodził nam pressing. Pierwszy kwadrans był bardzo dobry, Albańczycy nie wiedzieli, co zrobić. Potem nasze 2-3 błędy, słabszy pressing, oni też poczuli pewność siebie. W drugiej połowie z boiska wydawało nam się, że mieliśmy większą kontrolę. Oni co prawda mieli swoje sytuacje. Są rzeczy do poprawy, szczególnie w ustawieniu, czy to z piłką, czy też bez piłki. Przy czym to są baraże. Awans na mistrzostwa będzie się liczył, styl zostawmy trochę z boku. Na pewno mamy fajny materiał do analizy. Czasem nawet lepiej, jak ten pierwszy mecz nie jest usłany różami – mówił Robert Lewandowski.

Na pewno dla niego łatwiej było wejść w mecz, niż gdyby grał od pierwszej minuty. Na pewno jest widowiskowy, ale też zostawmy trochę tego chłopaka. Niech się rozwija, niech gra. Nie dorzucajmy presji, że to jest zawodnik, który już teraz będzie strzelał bramki, dryblował. Niech to oczywiście robi, ale ze spokojną głową. On ma całą karierę przed sobą. Wiem, że kibice patrzą na niego przez pryzmat produktu, ale to jest człowiek. 17-letni człowiek. Dajmy mu cieszyć się grą. Niech on pokaże. Jak ktoś ma umiejętności to się obroni. Niech on myśli tylko o tym, co robić na boisku. Ja też staram się go chronić, bo piłka nożna to gra na emocjach – przyznał.

Już we wtorkowy wieczór reprezentacja Polski zagra o bilet na Mistrzostwa Świata 2026. Przeciwnikiem Biało-Czerwonych będzie Szwecja.

POLECAMY TAKŻE