PSG może spać spokojnie. Enrique nie zamierza odchodzić
Luis Enrique sprawił, że Paris Saint-Germain w końcu ma drużynę. Po latach prób, błędów i setkach milionów wydanych na transfery, to właśnie Hiszpan został ojcem największego sukcesu w historii klubu. W poprzednim sezonie Paryżanie wygrali Ligę Mistrzów, będąc bez wątpienia najlepszą drużyną w Europie. Nic dziwnego, że fani są pełni obaw o przyszłość ze względu na pojawiające się doniesienia o możliwym odejściu 55-latka.
Nie jest tajemnicą, że po zakończeniu sezonu Manchester United może zdecydować się na zatrudnienie trenera o dużym nazwisku. Obecnie tymczasowo Czerwone Diabły przejął Michael Carrick. Natomiast za dużego faworyta do roli stałego szkoleniowca uważa się Luisa Enrique. Co ciekawe, nie brakowało doniesień o rozmowach na linii trener – klub.
Enrique odniósł się do plotek podczas jednej z konferencji prasowych. Z jego słów jasno wynika, że nie zamierza nigdzie odchodzić i zostanie w Paris Saint-Germain. “Jestem bardzo szczęśliwy w PSG. To jest przecież Paryż – powiedział.
Hiszpan pracuje w paryskim klubie od 2023 roku. W tym czasie oprócz Ligi Mistrzów zdobył również dwukrotnie mistrzostwo Francji, Superpuchar UEFA, Puchar Interkontynentalny, dwa Puchary Francji oraz dwa Superpuchary Francji. Łącznie prowadził PSG w 152 meczach, a jego bilans to 107 zwycięstw, 24 remisy i 21 porażek.
Obecna umowa, jaką Enrique jest związany z Paris Saint-Germain wygasa w czerwcu 2027 roku. W przeszłości pojawiały się doniesienia o przedłużeniu kontraktu. Media pisały nawet o kontrakcie bezterminowym, czyli Hiszpan mógłby pracować tak długo, jakby tego chciał.








