“To dla mnie najcięższa próba do tej pory”

Adam Buksa
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Adam Buksa

Adam Buksa udzielił wywiadu oficjalnej stronie internetowej Pogoni Szczecin, w którym wypowiedział się o swojej sytuacji w Lens i podsumował kończący się 2022 rok.

  • Adam Buksa wciąż pauzuje z powodu kontuzji
  • Z tego powodu nie może przebić się do składu Lens
  • Druga połowa 2022 roku nie była najlepsza dla 26-latka

Adam Buksa podsumował kończący się rok

Adam Buksa dobrze rozpoczął 2022 rok, bowiem jeszcze w barwach New England Revolution zdobył 11 goli w 13 spotkaniach na amerykańskich boiskach. Problemy środkowego napastnika zaczęły się wraz z przeprowadzką do francuskiego Lens, gdzie w lipcu trafił za mniej więcej 6 milionów euro.

26-latek z powodu kontuzji nie mógł przedrzeć się do pierwszego składu zespołu, którego koszulkę przywdziewają także Przemysław Frankowski oraz Łukasz Poręba. Dziewięciokrotny reprezentant Polski w wywiadzie dla oficjalnej strony Pogoni Szczecin wypowiedział się na temat swojej sytuacji we Francji.

Jaki był dla mnie 2022 rok? Bardzo emocjonujący. Zaliczyłem mocne wejście w nowy sezon MLS. Strzeliłem 11 bramek w 13 meczach, wliczając w ten dorobek US Open Cup i Ligę Mistrzów CONCACAF. Dostałem szansę w meczu ze Szwecją, który dał nam przepustkę do Kataru. Początek roku był bardzo udany. Następnie przyszedł transfer do Lens, z którego bardzo się cieszyłem, bo udało mi się wrócić do Europy i to do topowej ligi. Wtedy zaczęły się schody, ponieważ okazało się, że mam zmęczeniowe złamanie lewej kości skokowej i praktycznie od tamtego momentu, z krótką przerwą na cztery mecze ligowe, jestem wyłączony z gry – powiedział Adam Buksa.

  • Czytaj więcej:
Michniewicz wśród nominowanych na selekcjonera roku
Czesław Michniewicz

Czesław Michniewicz znalazł się na liście dwudziestu trenerów nominowanych przez IFFHS do miana selekcjonera roku. Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu doceniła Czesława Michniewicza Polak znalazł się w gronie nominowanych do miana selekcjonera roku Największe szanse na wyróżnienie ma Lionel Scaloni, który sięgnął z Argentyną po mistrzostwo świata Michniewicz doceniony Czesław Michniewicz pracę z kadrą

Czytaj dalej…

Początkowo staraliśmy się wyleczyć kontuzję zachowawczo, aby dać sobie szansę na bardziej kontrolowany powrót na boisko, mając na uwadze zbliżający się wyjazd do Kataru. Nie chciałem poddawać się operacji, jednak była ona konieczna i po tych kilku epizodach w Ligue 1 przeszedłem zabieg. Od połowy roku to nie jest najlepszy czas w mojej karierze. To dla mnie najcięższa próba do tej pory, ale jestem przekonany, że przyszły rok znowu da mi wiele radości – dodał napastnik Lens.

Minęły cztery tygodnie od operacji i nadal jestem całkowicie wyłączony z treningów. Wydaje się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, ale jeszcze dużo czasu zajmie mi powrót do ćwiczeń na boisku i optymalnej formy. Obiektywnie patrząc celujemy w przełom marca i kwietnia – zakończył reprezentant Polski, który przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych występował dla Pogoni Szczecin.

Komentarze