- Zarówno AC Milan, jak i Borussia Dortmund wciąż walczą o awans z grupy F Ligi Mistrzów
- Obie ekipy zmierzą się ze sobą we wtorek w Mediolanie
- Stefano Pioli ostrzegł swoich przeciwników przed gorącą atmosferą San Siro
“Można powiedzieć, że przed nami punkt zwrotny dla naszej grupy”
Tuż po losowaniu grup w Lidze Mistrzów wyglądało na to, że grupa F zagwarantuje nam najwięcej emocji. Trafiły tam cztery bardzo silne zespoły, które – jak się okazało – spełniły oczekiwania. Ostatecznie na dwie kolejki przed końcem tej fazy wciąż każda z drużyn liczy się w walce o awans do 1/8 finału.
We wtorek w Mediolanie AC Milan podejmie Borussię Dortmund. Niemcy przewodzą grupie, mając dwa punkty przewagi nad Rossonerimi.
– Gramy ważny mecz. Ktoś mógłby powiedzieć, że przed nami moment zwrotny dla układu w grupie. Nasi rywale są silni, potrafią cierpieć, więc musimy dawać z siebie wszystko przez 95 minut – mówił przed nadchodzącym starciem Stefano Pioli. – Powiem tylko tyle. My wiedzieliśmy, czym jest Żółta Ściana. Oni nie znają za to San Siro w klimacie Ligi Mistrzów. A my znamy. Jestem pewien, że fani jutro ponownie nam pomogą – dodał.
W starciu na Signal Iduna Park padł bezbramkowy remis. Teraz Rossoneri liczą, że ich fani poprowadzą ich do zwycięstwa. Początek starcia AC Milan – Borussia Dortmund już we wtorek o godzinie 21:00.
Czytaj więcej: Gwiazda FC Barcelony rozumie wagę meczu z Porto.
Komentarze