Mbappe zmiażdżony po meczu z Barceloną. “Nie sądziłem, że może upaść tak nisko”

Kylian Mbappe zaliczył bardzo mizerny występ w środowym meczu PSG - Barcelona. Gwiazdor nie trafił do siatki, będąc wręcz niewidoczny. Napastnik PSG mocno skrytykował były reprezentant Francji Christophe Dugarry.

Kylian Mbappe
Obserwuj nas w
fot. SPP Sport Press Photo. / Alamy Na zdjęciu: Kylian Mbappe
  • Kylian Mbappe nie pomógł PSG w środowym meczu z Barceloną
  • Gwiazdor zaliczył bardzo słaby występ, ani razu nie trafiając do siatki
  • Christophe Durgassy uważa, że postawa Mbappe była wręcz skandaliczna

Mbappe zawiódł oczekiwania. Brak szacunku do kibiców?

Kylian Mbappe rozgrywa ostatnie miesiące na Parc des Princes. Gwiazdor kilkukrotnie już deklarował, że po sezonie odejdzie z Paris Saint-Germain i zwiąże się z nowym klubem. Media są zgodne, że jego kolejnym pracodawcą będzie Real Madryt, z którym miał już nawet porozumieć się w kwestii warunków kontraktu.

POLECAMY TAKŻE

Zanim dojdzie do wyprowadzki, Mbappe musi zrealizować ostatnie cele w barwach PSG. Klub od lat marzy o zdobyciu Ligi Mistrzów, traktując krajowe podwórko jako przystawkę. W środę paryżanie grali przed własną publicznością z Barceloną w ćwierćfinale rozgrywek. Kibice oczekiwali, że w meczu o tak wielkiej stawce Mbappe poprowadzi swoją drużynę do zwycięstwa. Było zupełnie inaczej, bowiem napastnik rozegrał mizerne zawody, będąc kompletnie niewidoczny i ani razu nie trafiając do siatki.

Po meczu porządnie mu się oberwało. Uderzył w niego również były reprezentant Francji, z którą zdobył mistrzostwo świata w 1998 roku – Christophe Dugarry. Stwierdził, że Mbappe okazał swoją postawą brak szacunku do kibiców PSG.

– Mbappe pokazał to, co najgorsze. Można psuć podania i przegrywać pojedynki. Ale jego postawa była skandaliczna, zabrakło mu szacunku do kibiców, którzy płacą za oglądanie jego występów. Nigdy nie sądziłem, że może upaść tak nisko, to była postawa najgorsza z możliwych. Mbappe nie był jedynym, który zagrał poniżej wszelakiej krytyki – grzmiał Dugarry.

Komentarze