Liverpool – Porto: The Reds kontynuują serię zwycięstw

Thiago Alcantara i Mohammed Salah
Pressfocus Na zdjęciu: Thiago Alcantara i Mohammed Salah

Liverpool FC odniósł piąte z rzędu zwycięstwo w grupie B. FC Porto tylko w początkowym okresie gry, było dla The Reds równorzędnym rywalem.

Aktywni Mane i Otavio

Od początku spotkania nieśmiało atakowało FC Porto, ale te próby nie przełożyły się na konkretne sytuacje. Aktywny był prawy pomocnik Otavio, ale gdy już znajdował się w polu karnym, musiał uznawać wyższość obrońców Liverpool FC. Gospodarze do pracy zabrali się dopiero w końcówce pierwszej połowy. W 37. minucie Thiago Alcantara wypatrzył w polu karnym Sadio Mane, który strzałem po ziemi pokonał Digo Costę.

Radość kibiców na Anfield Road nie trwała jednak zbyt długo, gdyż sędzia główny dopatrzył się pozycji spalonej Senegalczyka. Mane próbował jeszcze szczęścia w doliczonym czasie gry, ale jego strzał został zablokowany.

Popisy Thiago i Salaha

Druga połowa zaczęła się od świetnej okazji dla gości. Niedokładnie wybicie przez któregoś z obrońców The Reds starał się wykorzystać w 50. minucie Mateus Uribe. Kolumbijczyk jednak spudłował. Więcej szczęścia miał dwie minuty później Thiago Alcantaro, który cudownym strzałem z woleja otworzył wynik tego spotkania. Gol z cyklu “stadiony świata”. W 61. minucie bliski podwyższenia prowadzenia był Alex Oxlade-Chamberlain, który uderzał z ostrego kąta. Anglikowi niewiele zabrakło do szczęścia.

Wszystko jak należy zrobił z kolei w 72. minucie Mohammed Salah, który w narożniku pola karnego otrzymał dobre podanie od Jordana Hendersona. Egipcjanin precyzyjnie przymierzył w prawy róg bramki Porto.

PP

Komentarze