Tuchel liczy na pracę w jednym z europejskich gigantów

Thomas Tuchel
fot. PressFocus Na zdjęciu: Thomas Tuchel

Thomas Tuchel liczy na zatrudnienie w jednym z hiszpańskich gigantów. Jednocześnie nie zakłada pracy w Tottenhamie – informuje Florian Plettenberg. Niemiec od kilku miesięcy pozostaje na trenerskim bezrobociu.

  • Thomas Tuchel przymierza się do powrotu na ławkę trenerską
  • Jego celem jest objęcie sterów FC Barcelony lub Realu Madryt
  • Nieustannie kontynuuje on naukę języka hiszpańskiego

Tuchel marzy o pracy w Hiszpanii

Zwolnienie Thomasa Tuchela z Chelsea było ruchem zaskakującym, choć jego przyczyną nie były wyłącznie mizerne wyniki. Media informowały o nie najlepszych relacjach Niemca z nowym właścicielem klubu, który miał zupełnie inny plan na budowę zespołu.

Tuchel stracił pracę na początku września i od tego czasu pozostaje na trenerskim bezrobociu. Już wcześniej łączony był z zatrudnieniem w kilku ekipach – przede wszystkim mówiło się o Juventusie. Massimiliano Allegri poprawił nieco wyniki i odbudował swoją pozycję, w związku z czym niemiecki szkoleniowiec został na lodzie.

Dla Tuchela szybki powrót na ławkę trenerską nie był szczególnie priorytetowy. Jego celem jest bowiem objęcie klubu ze ścisłej europejskiej czołówki. Florian Plettenberg donosi, że nieustannie szlifuje swój język hiszpański, gdyż liczy na angaż w FC Barcelonie lub Realu Madryt. Mając na uwadze, że kontrakty Carlo Ancelottiego i Xaviego Hernandeza obowiązują do połowy 2024 roku, trudno spodziewać się zmian w sztabie szkoleniowym już teraz. Nadzieją Tuchela jest kryzys w zespole Królewskich, który objawił się po wznowieniu ligowych rozgrywek.

Dziennikarz zdementował również wcześniejsze wieści o możliwym objęciu przez Niemca Tottenhamu. “Koguty” nie są dla niego realną opcją na przyszłość. Jedną z możliwości jest natomiast angaż w Juventusie, na co sam zainteresowany spogląda dość optymistycznie.

Zobacz również:

Guardiola pobudza Man City. “Tak grając nie mamy szans na tytuł”
Pep Guardiola

W niedzielę Manchester City zmierzy się z Wolverhampton. Obecnie mistrzowie Anglii tracą do liderującego Arsenalu pięć punktów. Pep Guardiola podkreśla, że grając tak, jak w ostatnim czasie, jego zespół nie ma szans na obronę tytułu. Manchester City w niedzielę spróbuje wywrzeć presję na Arsenalu, wygrywając z Wolverhampton Obecnie Obywatele tracą pięć punktów do lidera, który

Czytaj dalej…

Komentarze