Florentino Perez nie przestaje marzyć o transferze Haalanda

Florentino Perez
Pressfocus Na zdjęciu: Florentino Perez

Dotkliwa porażka w El Clasico według hiszpańskich mediów wymusiła na Florentino Perezie reakcję. Prezes Realu Madryt był bardzo niezadowolony z wyniku starcia z FC Barceloną. Postanowił, że Real za wszelką cenę musi latem sprowadzić Erlinga Haalanda.

  • Po El Clasico w Madrycie wznowiono debatę na temat następcy Karima Benzemy
  • Klub nie jest zadowolony z Luki Jovicia i Mariano
  • Prezez Królewskich będzie starał się latem o transfer Erlinga Haalanda

Benzema na ten moment bez zmiennika

Dotkliwa porażka z Barcą była dla ambitnego Florentino Pereza ogromnym ciosem. Real Madryt pierwszy raz od listopada 2015 roku stracił na własnym stadionie aż cztery bramki. Naturalnie odczuwalny był brak Karima Benzemy, ale nieobecność Francuza nie usprawiedliwia słabego występu drużyny. 

Sprawdź: Ostre lanie w El Clasico. Barca położyła Real Madryt na łopatki [WIDEO]

Jak donosi radio Cadena Ser, Perez miał uświadomić sobie jaki wpływ na wyniki zespołu może mieć brak środkowego napastnika. Hiszpan podjął decyzję, że latem Real Madryt musi zrobić wszystko co w jego mocy, żeby pozyskać Erlinga Haalanda. Norweg od dawna znajduje się na celowniku klubu. Faworytem do jego pozyskania jest jednak Manchester City. Zdaniem niektórych dziennikarzy, po zagwarantowaniu sobie transferu Kyliana Mbappe, Los Blancos mieli nawet odpuścić starania o sprowadzenie Haalanda. 

Wysoka porażka w El Clasico może tę sytuację zmienić. Priorytetem Pereza w letnim okienku transferowym będzie pozyskanie środkowego napastnika. Prezes Królewskich chce, żeby była to “9” światowej klasy, a jego marzeniem jest właśnie Erling Haaland. Na ten moment poza Karimem Benzemą, w kadrze znajdują się jeszcze Luka Jovic i Mariano Diaz. Żaden z wymienionej dwójki nie prezentuje jednak odpowiedniego poziomu, aby być traktowanym jako potencjalny zmiennik Francuza. 

Komentarze