Kontuzje nie zatrzymały Biało-czerwonych, niecodzienny scenariusz w meczu Polska – Turcja [WIDEO]

Reprezentacja Polski w niecodziennych okolicznościach pokonała Turcję (2:!) w meczu kontrolnym na PGE Narodowym. Zwycięską bramkę dla Biało-czerwonych zdobył Nicola Zalewski.

Nicola Zalewski
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Nicola Zalewski

Polska lepsza od Turcji

Reprezentacja Polski z dużymi nadziejami podchodziła do próby generalnej przed startem Euro 2024, którą było spotkanie z Turcją. Selekcjoner Michał Probierz postawił w tym starciu na atak Robert Lewandowski i Karol Świderski. W szeregach gości o dobry wynik miał zadbać natomiast Hakan Calhanoglu. Tym samym ciekawie zapowiadała się potyczka z udziałem dwóch finalistów mistrzostw Europy.

POLECAMY TAKŻE

Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. Już w pierwszym kwadransie rywalizacji bramkę zdobył Karol Świderski, wykorzystując podanie od Roberta Lewandowskiego. Napastnik Hellas Werony tak mocno celebrował radość po zdobyciu bramki, że finalnie doznał kontuzji. Chociaż próbował wrócić do gry, to jednak bezskutecznie i w jego miejsce na boisku musiał się pojawić Krzysztof Piątek.

Świderski nie był jednak jedynym graczem w polskiej ekipie, który musiał przedwcześnie opuścić boisko. Pech dopadł również Roberta Lewandowskiego, który doznał niezrozumiałej kontuzji i w jego miejsce w 33. minucie na placu gry pojawił się Kacper Urbański. Tymczasem tuż przed końcem pierwszej połowy ze świetnej strony pokazał się Wojciech Szczęsny. Bramkarz Juventusu świetnie interweniował po strzale Muhammeda Akurtoglou i finalnie na przerwę gospodarze udali się w lepszych nastrojach.

Nicola ma gola

Po zmianie stron w szeregach reprezentacji Polski zaszło kilka zmian. Między innymi na boisku pojawił się Bartosz Salamon, który w 47. minucie nie wytrzymał ciśnienia i powinien ujrzeć czerwoną kartkę. Obrońcy Lecha Poznań jednak się upiekło. Tymczasem w 69. minucie Krzysztof Piątek po podaniu Kacpra Urbańskiego powinien wyprowadzić Biało-czerwonych na prowadzenie. Na drodze doświadczonego napastnika stanął jednak golkiper rywali. Że niewykorzystane sytuacje się mszczą polska ekipa przekonała się w 77. minucie. Wówczas Baris Yilmaz zdobył bramkę na 1:1.

Gdy wydawało się, że starcie na PGE Narodowym zakończy się remisem, to gola na 2:1 strzelił Nicola Zalewski. Pomocnik Romy skierował piłkę do siatki w 90. minucie i w dobrych nastrojach reprezentacja Polski uda się na Euro 2024 do Niemiec. Drużyna Probierza kolejne spotkanie rozegra już w niedzielę na turnieju z Holandią. Mecz odbędzie się w Hamburgu.

Polska – Turcja 2:1 (1:0)
1:0 Karol Świderski 12′
1:1 Baris Yilmaz 77′
2:1 Nicola Zalewski

Komentarze