Kadra reprezentacji Polski na mecze z San Marino i Albanią

Paulo Sousa
Paulo Sousa fot. Grzegorz Wajda

Reprezentacja Polski w październiku rozegra kolejne spotkania w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Biało-czerwonych czekają starcia kolejno z San Marino i Albanią. Tymczasem w poniedziałek ogłoszone zostały nazwiska piłkarzy powołanych przez Paulo Sousę na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. W gronie powołanych zabrakło przede wszystkim Sebastiana Szymańskiego.

  • Reprezentacja Polski w październiku rozegra dwa spotkania w ramach eliminacji do mistrzostw świata
  • Biało-czerwoni zmierzą się z San Marino i Albanią
  • Paulo Sousa powołał 29 zawodników na zbliżające się mecze

Reprezentacja Polski bez Szymańskiego i Świerczoka

Reprezentacja Polski po rozegraniu sześciu meczów w tabeli grupy I plasuje się na trzeciej pozycji, legitymując się dorobkiem 11 punktów na koncie. Okazję na poprawienie swojego bilansu Biało-czerwoni będą mieć już 9 i 12 października. Rywalem podopiecznych Paulo Sousy na PGE Narodowym będzie San Marino, a trzy później Polska w Tiranie zagra z Albanią.

Kadra na październikowe zgrupowanie liczy 29 zawodników. Znaleźli się w niej między innymi Przemysław Płacheta, czy Krzysztof Piątek. Zabrakło z kolei Sebastiana Szymańskiego, czy Jakuba Świerczoka, którzy imponują formą w ostatnich tygodniach.

W drużynie narodowej znalazł się również Łukasz Fabiański, który w boju przeciwko Sanmaryńczykom zakończy reprezentacyjną karierę. Bramkarz West Hamu United zaliczył jak na razie w koszulce z orzełkiem na piersi łącznie 56 meczów, debiutując w reprezentacji Polski w 2006 roku.

Kadra reprezentacji Polski na mecze z Albanią i San Marino

Bramkarze: Drągowski, Fabiański, Skorupski, Szczęsny;

Obrońcy: Bednarek, Bereszyński, Dawidowicz, Glik, Gumny, Helik, Kędziora, Puchacz, Reca, Rybus;

Pomocnicy: Frankowski, Jóźwiak, Klich, Kozłowski, Krychowiak, Linetty, Moder, Płacheta, D. Szymański, Zalewski, Zieliński;

Napastnicy: Adam Buksa, Lewandowski, Piątek, Świderski.

Czytaj więcej: Szczęsny stanął na wysokości zadania, media doceniły występ Polaka

Komentarze