Dramat w Kazaniu, Polacy znokautowani!

Polska - Kolumbia
Polska - Kolumbia fot. Grzegorz Wajda

Piłkarska reprezentacja Polski uległa w niedzielny wieczór Kolumbii 0:3 w spotkaniu grupy H mistrzostw świata w Rosji. Biało-czerwoni stracili jednocześnie jakiekolwiek szanse na to, aby wywalczyć awans do fazy pucharowej. W grze do wyjścia z grupy pozostają natomiast zawodnicy teamu z Ameryki Południowej.

Czytaj dalej…

Biało-czerwoni do potyczki z Los Cafeteros podchodzili jak do walki o butelkę wody na pustyni. Tym samym, aby liczyć się walce o awans do kolejnej fazy rozgrywek, reprezentacja Polski nie mogła przegrać. Pomóc w odniesieniu korzystnego wyniku miały cztery zmiany w wyjściowym składzie względem boju z Senegalem, na które zdecydował się Adam Nawałka.

Wściekłe psy, gra bez strachu

Pierwszy kwadrans rywalizacji w wykonaniu polskiej drużyny mógł się podobać. Biało-czerwoni zagrali trochę, jak ekipa z zaplecza angielskiej ekstraklasy, w której była walka, ambicja i agresja. O ile jednak w defensywie drużyna Nawałki wyglądała nieźle, to w ofensywie była bezbarwna.

Tymczasem po okresie badania stylu gry rywali na wysokie obroty postanowili wejść Kolumbijczycy. Mecz od 16 minuty wyglądał tak, jakby Los Cafeteros włączyli pralkę na trybie wirowania. Na swojej skórze szczególnie odczuwał to Maciej Rybus, z którym robił, co chciał Juan Cuadrado.

Zawiódł plan A i B!

Z kolei wynik spotkania został otwarty w 39. minucie, a na niezłą minę wprowadził polski team Yerry Mina, który nie miał obok siebie żadnego rywala. Zawodnik FC Barcelony wykorzystał dośrodkowanie od Jamesa Rodrigueza i uderzeniem głową skierował piłkę do siatki. Jednocześnie to Kolumbia prowadziła do przerwy.

Na pierwszy celny strzał w wykonaniu polskich piłkarzy trzeba było czekać do 59. minucie, gdy Robert Lewandowski otrzymał podanie od Jana Bednarka. Polski napastnik przyjął świetnie piłkę i próbował mocnym uderzeniem zaskoczyć bramkarza rywali, ale nieskutecznie.

El Tigre odarł Polaków z marzeń

Natomiast w 69. minucie świetnym prostopadłym podaniem w kierunku Radamela Falcao popisał się Juan Fernando Quintero. Tymczasem napastnik AS Monaco w sytuacji sam na sam nie miał kłopotu, aby pokonać polskiego golkipera i tablica wynikowa na Kazan Arena wyświetlała rezultat 2:0 dla Los Cafeteros.

Wynik spotkania ustali z kolei w 75. minucie Juan Cuadrado. Skrzydłowy Juventusu FC wykorzystał genialne podanie od Jamesa Rodrigueza i zdobył bramkę na 3:0 dla Kolumbii. Jednocześnie w grze o awans do 1/8 finału mistrzostw świata pozostają Kolumbijczycy, a Polakom pozostała gra o honor w boju z Japonią.

Polska – Kolumbia 0:3 (0:1)

0:1 Mina 39′
0:2 Falcao 69′
0:3 Cuadrado 75′

Żółte kartki:
Polska: Bednarek 61′, Góralski 86′

Polska (3-4-1-2): Szczęsny – Bednarek, Pazdan (80′ Glik), Piszczek, Rybus, Bereszyński (72′ Teodorczyk), Góralski, Krychowiak, Zieliński, Kownacki (58′ Grosicki), Lewandowski

Kolumbia (4-2-3-1): Ospina – Arias, Mina, Mojica, Sanchez, Barrios, Aguilar (32′ Uribe), James, Cuadrado, Quintero (73′ Lerma), Falcao (78′ Bacca).

Sędzia główny: Cesar Ramos Palazuelos (Meksyk)

Widzów: 42873.

Komentarze