El. do MŚ: Szwedzi zaskoczyli ospałych Hiszpanów

Alexander Isak (z prawej)
Alexander Isak (z prawej) PressFocus

Reprezentacja Szwecji pokonała Hiszpanów (2:1) w spotkaniu eliminacji do mistrzostw świata. La Roja szybko otworzyła wynik za sprawą Carlosa Solera, ale Alexander Isak i Viktor Claesson zapewnili Trzem Koronom komplet punktów.

Świetnie dysponowani Szwedzi wywalczyli komplet punktów z Hiszpanami

Reprezentacja Hiszpanii nie mogła wyobrazić sobie lepszego wejścia w mecz. Już w piątej minucie. Po akcji przeprowadzonej od prawej do lewej strony, wreszcie na podanie górą zdecydował się Jordi Alba. Piłka minęła walczącą parę, aż dopadł do niej niekryty Carlos Soler, pokonując Robina Olsena w swoim debiucie w reprezentacji. Podopieczni Luisa Enrique nie nacieszyli się prowadzeniem nawet przez minutę. Tuż po wznowieniu gry nie popisał się niedawny bohater swojego zespołu. Soler nieodpowiedzialnie wycofał, a futbolówkę przejął Alexander Isak. Szwed huknął z linii pola karnego, doprowadzając do remisu.

Teoretycznie to La Roja prowadziła grę, ale znacznie konkretniejsi byli rywale. W 36. minucie powinni objąć prowadzenie, ale po mocnym, płaskim uderzeniu Dejana Kulusevskiego popisał się Unai Simon. Po zmianie stron Hiszpanie wydawali się lepiej zorganizowani w defensywie i byli blisko gola na 2:1. Po składnej akcji Gerarda Moreno i Solera piętą strzelał Ferran Torres, ale został zablokowany. Nie minął kwadrans drugiej połowy, gdy ospałość i niezdecydowanie Hiszpanów się na nich zemściło. Po rzucie rożnym wybita piłka trafiła do Kulusevskiego. Szwed świetnie urwał się Cesarowi Azpilicuecie i w pełnym biegu wrzucił do Viktora Claessona. Pomocnik Krasnodara podniósł głowę i uderzeniem po krótkim słupku nie dał szans Simonowi.

Wydawałoby się, że ostatnie pół godziny powinno być prawdziwym oblężeniem bramki Olsena, ale nic takiego nie miało miejsca. Hiszpanie zasłużenie przegrali z reprezentacją Szwecji, spadając na drugie miejsce w grupie B.

Komentarze