Jagiellonia z Lechem na remis. Popis bramkarzy w Białymstoku

Jagiellonia Białystok i Lech Poznań podzielili się punktami w meczu na szczycie Ekstraklasy. Po bezbramkowym remisie Kolejorz pozostanie liderem tabeli.

Jagiellonia - Lech
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Jagiellonia - Lech

Abramowicz i Mrozek uratowali swoje drużyny

Jagiellonia Białystok w sobotnim hicie Ekstraklasy podejmowała przed własną publicznością Lecha Poznań. To mecz kluczowy w kontekście walki o mistrzostwo Polski. Ewentualne zwycięstwo Kolejorza pozwoliłoby umocnić się na szczycie i stworzyć bufor bezpieczeństwa, zaś ekipa Adriana Siemieńca mogła wyrównać dorobek punktowy rywala.

Pierwsza połowa należała do poznaniaków. Już na samym początku groźny strzał oddał Patrik Walemark, ale na wysokości zadania stanął Sławomir Abramowicz. To właśnie bramkarz był bohaterem Jagiellonii w pierwszej odsłonie, kilkukrotnie ratując ją przed stratą gola. Po drugiej stronie błyszczał też Bartosz Mrozek, który w 34. minucie wybronił sytuację sam na sam z Kajetanem Szmytem. Skrzydłowy gospodarzy ruszył na bramkę Lecha, ale golkiper gości popisał się skuteczną interwencją. Tuż przed przerwą zagroził jeszcze Pablo Rodriguez, ale jego strzał minimalnie minął słupek bramki Abramowicza.

Po zmianie stron dużo lepiej wyglądała Jagiellonia, która ruszyła do ataku. Groźną sytuację gospodarze stworzyli sobie w 59. minucie – dwukrotnie interweniował Mazurek.

W 77. minucie Lech odpowiedział za sprawą Mikaela Ishaka, którego ponownie zatrzymał Abramowicz. Po jego interwencji piłka zatrzymała się na słupku.

Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, choć obie drużyny miały szanse, aby przechylić szalę na swoją korzyść. Lech pozostaje na szczycie Ekstraklasy z trzema punktami przewagi nad drugą Jagiellonią.