Feio zaapelował do sędziów: chciałbym, żebyście byli sprawiedliwi
Radomiak Radom przegrał z Koroną Kielce (0:2) w 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Dla zespołu Goncalo Feio było to drugie spotkanie w rundzie wiosennej, którego nie wygrali. Tydzień wcześniej zremisowali z Rakowem Częstochowa (0:0). Tym razem przez większą część meczu musieli radzić sobie bez trenera przy linii bocznej. Portugalczyk zobaczył czerwoną kartkę w 34. minucie.
Na konferencji prasowej Feio wytłumaczył, jak wyglądała cała sytuacja z jego perspektywy. Jest zdania, że nie zasłużył na taką karą, ponieważ nie zrobił nic złego. Jednocześnie zaapelował do arbitrów, aby nie wracali do jego łatki z wcześniejszego pobytu w Polsce.
– Kiedyś byłem nerwowy, gestykulowałem i dostawałem kartki. Dzisiaj nie było po mnie widać nerwów. Sędzia techniczny twierdzi, że coś powiedziałem i za to dostałem kartkę. Chciałbym, żebyście byli sprawiedliwi, nie wracali do mojej łatki. Nie było momentu, że nad sobą nie panowałem. Starałem się robić, co mogłem, żeby pomóc drużynie – powiedział Goncalo Feio, cytowany przez Weszło.
– Nikomu nie jest bardziej przykro niż mnie, że zostałem tak potraktowany jako trener, człowiek. Były momenty, gdy na to zasługiwałem, teraz na to nie zasługuję – dodał.
Feio i spółka po 20. kolejkach mają na swoim koncie 27 punktów. Na ten moment zajmują 9. miejsce w tabeli, ale mają także o jeden mecz rozegrany mniej niż inni. Zaległe spotkanie z Arką Gdynia odbędzie się dopiero 5 marca.








