Burza wokół Legii. Kapitan odpowiada kibicom
Bartosz Kapustka zabrał głos po kolejnym niepowodzeniu Legii Warszawa. Kapitan stołecznego zespołu odniósł się do gróźb ze strony kibiców i trudnej sytuacji drużyny w lidze. Drużyna jest zamieszana w walkę o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie, a 29-letni pomocnik w trwającym sezonie rozegrał 33 mecze, w których strzelił cztery gole i zanotował siedem asyst.
W 21. kolejce Wojskowi zremisowali na wyjeździe z GKS-em Katowice (1:1), przedłużając serię bez zwycięstwa do 12 spotkań. Zespół prowadzony przez Marka Papszuna zajmuje obecnie 16. miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów.
– A jak spadniemy to wszystkich was za******* – wyśpiewali fani Legii po meczach z Arką Gdynia i GKS-em. – Myślę, że to gruba przesada. Rozumiem zdenerwowanie ludzi. Też jesteśmy zdenerwowani. Rozumiem naszych kibiców, którzy jeżdżą za nami i chcą wspierać Legię. Jesteśmy w tym jednak wszyscy razem. Musimy grać w jednym kierunku. Czasami muszą paść mocne słowa, ale na pewno nie aż tak mocne – stwierdził Kapustka.
Kapustka przyznał, że każdy kolejny mecz będzie jak finał. – Musimy zrobić wszystko, żeby Legia była w innym miejscu – dodał. Piłkarze Papszuna już w sobotę (21 lutego) podejmą Wisłę Płock, która walczy o mistrzostwo Polski. Jesienią górą byli Nafciarze, którzy wygrali po trafieniu Marcina Kamińskiego.








