Alarm po meczu Legii z Wisłą. Dwa incydenty i zapowiedź konsekwencji

Legia Warszawa potwierdziła dwa incydenty podczas meczu z Wisłą Kraków (2:0). Klub wyjaśnia okoliczności zdarzeń, przekazano w materiale cytowanym przez TVPSport.pl.

Kibice Legii Warszawa
Obserwuj nas w
fot. Zuma Press / Alamy Na zdjęciu: Kibice Legii Warszawa

Burza po szlagierze PKO BP Ekstraklasy!

Legia Warszawa znalazła się w centrum kolejnych kontrowersji po niedzielnym starciu z Wisłą Kraków. Spotkanie w ramach 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy zakończyło się zwycięstwem gospodarzy, ale jego echa nie dotyczą wyłącznie wydarzeń sportowych. Wcześniej sporo emocji wywołała decyzja o zamknięciu sektora gości, która uniemożliwiła zorganizowanej grupie kibiców Wisły pojawienie się na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej.

Dodatkowe pytania o bezpieczeństwo na trybunach pojawiły się po wypowiedzi Jarosława Królewskiego. Prezes Białej Gwiazdy w programie „Moc Futbolu” w Kanale Sportowym mówił o możliwym pobiciu rodziny sympatyzującej z krakowskim klubem. Według jego relacji agresja miała być związana z reakcją dziewczynki na straconą przez Wisłę bramkę. Królewski przekazał, że zaatakowani mieli zostać rodzice, a dzieci wyprowadzono ze stadionu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Do sprawy odniósł się teraz stołeczny klub. Mateusz Miga z TVP Sport poprosił Legię o komentarz dotyczący doniesień o incydentach podczas niedzielnego spotkania. Warszawianie potwierdzili, że odnotowali dwa takie zdarzenia. Chociaż nie przedstawili szczegółów pozwalających ustalić ich przebieg.

„W trakcie meczu, na którym pojawiło się ponad 26 tysięcy kibiców, odnotowaliśmy dwa incydenty. Wyjaśniamy tę sytuację i jeśli potwierdzimy jej przebieg, to wyciągniemy konsekwencje zgodne z regulaminem stadionu i obowiązującymi przepisami” – przekazała Legia cytowana przez TVPSport.pl.

Na razie nie wiadomo, czy któryś z odnotowanych incydentów dotyczył rodziny, o której opowiadał Królewski. Klub zapowiedział wyjaśnienie sprawy, a ewentualne konsekwencje mają zależeć od ustaleń dotyczących przebiegu zdarzeń.

POLECAMY TAKŻE