Kolejna wpadka Bayeru Leverkusen

Peter Bosz
Peter Bosz PressFocus

Szóstej porażki w tym sezonie doznali w niedzielę piłkarze Bayeru Leverkusen. W ostatnim meczu 23. kolejki Bundesligi przegrali 1:2 na własnym stadionie z Freiburgiem.

Dominacja i brak skuteczności Bayeru Leverkusen

W pierwszej połowie gra toczyła się pod dyktando gospodarzy, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych okazji do objęcia prowadzenia. W bramce Freiburga świetnie spisywał się jednak Mueller. Już w 10. minucie popisał się świetną interwencją po strzale Leona Bailey’a zza pola karnego. Kilka chwil później nie dał się również zaskoczyć po bardzo dobrym strzale głową Lucasa Alario.

W 22. minucie na przeprowadzenie indywidualnej akcji zdecydował się Demerai Gray, ale i z jego strzałem z lewej strony pola karnego poradził sobie bramkarz Freiburga. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Freiburg zaskoczył rywala

Pięć minut po przerwie na prowadzenie niespodziewanie wyszedł Freiburg. Po dograniu Lucasa Hoelera piłka trafiła w polu karnym do niepilnowanego Ermedina Demirovicia, który uderzeniem z dziesięciu metrów nie dał szans bramkarzowi Bayeru.

Goście nie zamierzali na tym poprzestawać i w 61. minucie zdobyli drugiego gola. Ponownie zawiodła defensywa gospodarzy, a do siatki z kilku metrów trafił Hoeler. Asystę w tej sytuacji zanotował Vincenzo Grifo.

Bayer Leverkusen było w tym meczu stać jedynie na kontaktowego gola. W 70. minucie jedyną bramkę dla Bayeru zdobył Leon Bailey, który otrzymał przed pole karnym piłkę od Lucasa Alario, świetnie zwiódł obrońcę i pewnym strzałem trafił do siatki.

Komentarze