Chojniczanka wyszarpała punkt w doliczonym czasie gry, Ruch ma czego żałować

Ruch Chorzów - Chojniczanka Chojnice
PressFocus Na zdjęciu: Ruch Chorzów - Chojniczanka Chojnice

W ostatnim meczu 6. kolejki Fortuna 1 Ligi Ruch Chorzów zremisował z Chojniczanką Chojnice 1:1. Niebieskich na prowadzenie wyprowadził w pierwszej połowie Tomasz Swędrowski, a do wyrównania w doliczonym czasie gry doprowadził Patryk Tuszyński.

  • Ruch Chorzów zremisował z Chojniczanką 1:1
  • Bramki w tym spotkaniu zdobywali Tuszyński i Swędrowski
  • Niebiescy zmarnowali znakomitą okazję do stania liderem Fortuny 1 Ligi

Ruch dzieliły minuty od wskoczenia na fotel lidera

Ruch Chorzów przystąpił do poniedziałkowego pojedynku z szansą na przeskoczenie Wisły Kraków w tabeli Fortuna 1 Ligi. Chojniczanka to zespół zajmujący ostatnią pozycję w tabeli, dlatego Niebiescy mieli znakomitą okazję, aby pokusić się o komplet punktów przy Cichej.

Pierwsza część spotkania przebiegała głównie pod dyktando gospodarzy, którzy częściej utrzymywali się przy piłce. Jednak, jeśli chodzi o sytuację podbramkowe to spotkanie było dużo bardziej wyrównane, bowiem zawodnicy z Chojnic kilkukrotnie zagrozili bramce chorzowian zmuszając Bieleckiego do interwencji.

Na pierwszego gola w tym spotkaniu kibice musieli czekać do 35. minuty. Strzał Pląskowskiego został zablokowany, ale wobec dobitki Swędrowskiego Kuchta nie miał żadnych szans i Niebiescy objęli prowadzenie. Pomocnik strzelił swojego pierwszego gola w barwach Ruchu. W ostatnich minutach Chojniczanka mogła pokusić się o wyrównanie, ale dobrze interweniował Bielecki i gospodarze schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Druga część spotkania zaczęła się od ataków Ruchu Chorzów. Niebiescy stworzyli kilka sytuacji i mogli podwyższyć prowadzenie, jednak Niebieskim zabrakło szczęścia. Natomiast w 55. minucie bardzo bliski wyrównania był Wolsztyński i w tej sytuacji Ruch może mówić o szczęściu.

Kolejne fragmenty spotkania były bardzo interesujące. Oglądaliśmy sporo sytuacji zarówno jednej, jak i z drugiej strony, jednak albo graczom ofensywnym brakowało skutecznego wykończenia ataków, albo świetnie interweniowali golkiperzy.

Chojniczanka zdołała doprowadzić do wyrównania w doliczonym czasie gry. W 92. minucie na listę strzelców wpisał się Patryk Tuszyński, a spotkanie ostatecznie zakończyło się podziałem punktów. Niebiescy stracili zatem szansę na przeskoczenie Wisły Kraków w tabeli Fortuna 1 Ligi i zostanie liderem rozgrywek. Zespół z Chojnic po tym remisie jest na przedostatnim miejscu w tabeli z trzema punktami na koncie.

Komentarze