ŁKS nie wykorzystał szansy w meczu z Termaliką, szybki gol nie wystarczył

Michał Trąbka
PressFocus Na zdjęciu: Michał Trąbka

ŁKS Łódź podzielił się punktami z Bruk Bet Termaliką w meczu 10. kolejki Fortuna 1 Ligi. Rywalizacja zakończyła się remisem 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył Trąbka, natomiast po zmianie stron wyrównał Radwański.

  • Trąbka i Radwański strzelcami goli
  • ŁKS zremisował z Termaliką 1:1
  • Gospodarze nie zdołali utrzymać szybko zdobytego prowadzenia

Solidna pierwsza część spotkania i słaba druga, mecz ŁKS-u z Termaliką na remis

Mecz ŁKS-u z Termaliką był rywalizacją drużyn z czołówki tabeli. Przed spotkaniem delikatnym faworytem wydawał się być zespół gospodarzy, który w ostatnich spotkaniach prezentował lepszą formę. Bruk-Bet pozostawał od trzech pojedynków bez zwycięstwa.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia ŁKS-u Łódź, który objął prowadzenie już w 2. minucie. Po bardzo dokładnym, długim podaniu okazji nie zmarnował Trąbka, który otworzył wynik spotkania.

W pierwszej połowie przeważali goście, co po części wynikało również z szybkiego objęcia prowadzenia przez ŁKS. Termalika więcej utrzymywała się przy piłce, miała więcej okazji, ale nie zdołała doprowadzić do wyrównania. Gospodarze też stworzyli sobie kilka sytuacji, ale więcej goli w pierwszej części gry już nie padło. 45 minut z pewnością nie zawiodło, widać było że obu drużynom zależy na zgarnięciu kompletu punktów, dlatego można było sobie sporo obiecywać po drugiej części spotkania.

Po zmianie stron Termalika wyszła na plac gry z bardzo ofensywnym nastawieniem. Takie podejście bardzo szybko przyniosło zamierzony efekt. Goście zaledwie pięć minut po wznowieniu gry doprowadzili do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Radwański.

Wyrównujący gol ostudził emocji w tym spotkaniu. W dalszej części meczu można było zauważyć, że drużynom bardziej jednak zależy na nie straceniu gola niż wyjściu na prowadzenie. Zarówno ŁKS, jak i Termalika grali bardzo asekuracyjnie. Gospodarze mogą żałować, ze nie wykorzystali przewagi w pierwszej części gry, natomiast zespół z Niecieczy powinien być zadowolony z podziału punktów na trudnym terenie.

Komentarze