Patrick Schick
Patrick Schick fot. Grzegorz Wajda

RB Lipsk nie rezygnuje z czeskiego napastnika

Sztab szkoleniowy RB Lipsk był bardzo zadowolony z postawy wypożyczonego z Romy Patricka Schicka. Obu klubów nie udało się dojść jednak do porozumienia w sprawie warunków definitywnego transferu i czeski napastnik z końcem sezonu pożegnał się z niemiecką drużyną. Władze klubu z Lipsk chcą jednak podobno wznowić negocjacje w sprawie transferu.

Czytaj dalej…

24-letni napastnik w Lipsku spędził niemal cały poprzedni sezon, po tym jak został wypożyczony na początku września ubiegłego roku. W barwach prowadzonego przez Juliana Nagelsmanna zespole rozegrał łącznie 28 meczów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 10 bramek i dokładając do tego 3 asysty.

Trener RB Lipsk był bardzo zadowolony z postawy Schicka i nie ukrywał, że chciałby go zatrzymać w zespole na dłużej. Niemiecki klub nie mógł jednak pozwolić sobie na aktywowanie opcji definitywnego transferu, a prowadzone z Romą rozmowy na temat obniżenia transferowej kwoty zakończyły się niepowodzeniem.

Jak informuje Il Corriere dello Sport, przedstawiciele RB Lipsk nie zrezygnowali jednak ze starań i zamierzają w najbliższym czasie wrócić do rozmów z włoskim klubem. Teraz muszą się jednak liczyć z konkurencją ze strony innych zespołów, które zwróciły uwagę na Schicka po jego udanym sezonie. Wśród nich znajduje się inny klub niemieckiej Bundesligi – Bayer Leverkusen.

Komentarze