PSG zaskoczy pod koniec okienka? Oferta za skrzydłowego

Rayan Cherki
PressFocus Na zdjęciu: Rayan Cherki

Paris Saint-Germain jeszcze tej zimy postara się o sprowadzenie Rayana Cherkiego, który na Parc des Princes miałby zastąpić Pablo Sarabię. Hiszpan przeszedł do Premier League.

  • Rayan Cherki może przenieść się do PSG
  • Paryżanie złożyli propozycję za skrzydłowego
  • Lyon podobno rozważy sprzedaż swojej perełki

Rayan Cherki wzmocni szeregi PSG?

Fabrice Hawkins poinformował, że Paris Saint-Germain podczas styczniowego okna transferowego spróbuje podpisać kontrakt z Rayanem Cherkim. Klub z Parc des Princes miał już nawet złożyć pierwszą ofertę za prawoskrzydłowego, który w Paryżu zastąpiłby Pablo Sarabię. Hiszpan za 5 mln euro przeniósł się do Wolverhampton Wanderers.

Wydawało się, że PSG nie dokona żadnych wzmocnień w zimowym okienku, lecz włodarze francuskiego zespołu zmienili zdanie. Niewykluczone, że jeszcze w tym miesiącu do ekipy prowadzonej przez Christophe’a Galtiera trafi nie tylko Milan Skriniar, ale także Rayan Cherki. Olympique Lyon podobno nie wyklucza sprzedaży swojego zawodnika.

Młodzieżowy reprezentant Francji jest wychowankiem akademii “Les Gones”, a od 2020 roku występuje w pierwszej drużynie Lyonu. Piłkarz algierskiego pochodzenia uchodzi za wielki talent, jednak na Groupama Arena nie pokazał jeszcze pełni swojego potencjału.

Rayan Cherki w 18 meczach trwających rozgrywek zdobył 1 bramkę i zaliczył 3 asysty. Portal “Transfermarkt” wycenia go na 18 milionów euro.

  • Czytaj więcej:
Milan Skriniar jeszcze zimą w PSG? Christophe Galtier odpowiada
Milan Skriniar

Milan Skriniar zdaniem wielu dziennikarzy jest już jedną nogą w Paris-Saint Germian. O potencjalny transfer Słowaka zapytany został trener mistrzów Francji – Christophe Galtier. Szkoleniowiec nie chciał rzucać słów na wiatr. Milan Skrinia odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu z Interem Słowak przeniesie się do Paris-Saint Germain Potencjalny transfer stopera skomentował Christophe Galtier Milan Skriniar może jeszcze

Czytaj dalej…

Komentarze